Przejdzie to w aptece czy muszę lecieć drugi raz po 2 x 1?
Nie jestem pewny ale gdzieś czytałem że benzo może być 1op/1recepta.
Jest wypisana ilość substancji czynnej w mg.
Z góry dzięki za odpowiedź
28 marca 2019kavakawa pisze: Jak wygląda sytuacja jesli znajomy podaruje mi recepte na medyczną MJ . Czy wystarczy paragon z apteki i wszystko jest legalne i moge legalnie posiadać ? Czy tylko ta osoba na którą jest wypisana recepta jak to wygląda ?
Kiedyś jak jeszcze lataliśmy z kolegą za benzo, to poszła ściema do lekarza, że niby go zatrzymali na granicy i magik wypisał od razu zaświadczenie, że zażywa Clonazepanum TZF.
Raz podobno go zatrzymali i przeszukali jak był nieźle nastukany benzo z alkiem i cos odwalał, ale pokazał kwit i go puścili. Czy to prawda, to nie wiem, bo ma f20.x i niezly z niego mitoman, ale kwita posiada, bo pokazywał.
Co do cannabis, myślę że oprócz takiego zaświadczenia, będzie potrzebne xero karty choroby, paragon i może Cie puszczą, bez prokuratora, przeszukania i sprawdzania czy to faktycznie ten sam stuff.
Mieć papiery nie zaszkodzi.
Kiedyś za malolata otoczyło nas 6 policjantow, wszystko z kieszeni legitymacje/dowody itd. i jeden z nich młody gość, wyjal mi z tylnej kieszeni nabitą fajke metalową i szepnął "niezły sprzęt" po czym dyskretnie schował, ją do kieszeni. Mojej kieszeni
Takze zalezy na kogo trafisz...
NIE JESTEM PSEM.
Swoją drogą - czy u nas nie ma czegoś takiego, jak "probable cause"? Czyli policja musi mieć jakieś przesłanki do kontroli. Taką przesłanką może być np wyraźny zapach marihuany. Siedzenie na ławce (bez darcia ryja z piwem w ręce) nie kwalifikuje się jako probable cause, a jednak działa jak magnes na psy...
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
02 kwietnia 2019jezus_chytrus pisze: Zdarzają się bardziej ludzkie psy.
Swoją drogą - czy u nas nie ma czegoś takiego, jak "probable cause"? Czyli policja musi mieć jakieś przesłanki do kontroli.
"Młody mężczyna zachowywał się nerwowo/nienaturalnie, to wzbudziło podejrzenia policji (...)"
"Policjanci poczuli dziwny zapach, dokonano przeszukania samochodu i znaleziono (...)"
Kojarze, ze w mediach było cos, że typ pozwał policje, ale czy wygrał to już nie pamiętam.
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
Art. 15. 1. Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają prawo: (…)
5) dokonywania kontroli osobistej, a także przeglądania zawartości bagaży i sprawdzania ładunku w portach i na dworcach oraz w środkach transportu lądowego, powietrznego i wodnego, w razie istnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia czynu zabronionego pod groźbą kary.
~Gdy mialem przy sobie duzo szuwaksu i popadałem w paranoje i nie moglem opanować nerwów, to sam podbijałem i "pytałem milicjanta" o cokolwiek, o droge o przepisy, o niebieską karte co z tego że waliło stuffem ode mnie
~Po raz pierwszy w zyciu jadlem klony (polecialo 12mg przepite 0,3333333l etanolu) na osiedlu dorwala nas policja mialem przy sobie oprocz klonów 1g ziela. Więc powoli szykowałem się by spierdalać, powolne kroki do tyłu-księżycowy chód prosze ja ciebie a za mna kraweznik padlem jak kloda na plecy. Policjanci zaczeli mi po twarzy swiecic latarkami, to krzyknąłem nie po oczach, bo mam epilepsje. Wystraszyli się, kazali ekipie odprowadzić mnie do domu i jeszcze przeprosili ;) Teraz nie szlajam się po osiedlach, ubieram się normalnie jestem juz stary i nie mam z tym żadnego problemu.
NIE JESTEM PSEM.
jezus_chytrus pisze:Zdarzają się bardziej ludzkie psy.
Swoją drogą - czy u nas nie ma czegoś takiego, jak "probable cause"? Czyli policja musi mieć jakieś przesłanki do kontroli. Taką przesłanką może być np wyraźny zapach marihuany. Siedzenie na ławce (bez darcia ryja z piwem w ręce) nie kwalifikuje się jako probable cause, a jednak działa jak magnes na psy...
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
