Od pol roku nie raz nei spie po 2-3 dni co tydzien/dwa bo baluje.
Mam to co kazdy po czasie - nic mnie nie bawi, oststnio nawet nie odrozniam czy,dalej mam banie czy nie, jaki jestem na trzezwo itd
Przestalem cwiczyc,, glupie mysli, kazda czynnosc jest wysilkiem blabla,biore duzo,supli, witamin, dzieki temu jeszcze organizm sie trzyma, ale do rzeczy
Chce rzucic tu i teraz i pytan pare mam, niby raz pol roku nie grzalem ani nie pilem, pozniej mnie dopadly smuty ze kazdy baluje ja nie i sie poddalem.
Ale chce do tego wrocic, tylko potrzebuje jakis rad
Czy wypadaloby zbadac jakos stopien uszkodzenia mozgu?
Czy czasem troche samego alkoholu z dupeczka w weekend moge wrzuci czy tez odstawic az nie minie troche czasu - chxe jak najszybciej odzyskac naturalna, zdrowa forme, nie wazne jakim kosztem
Rodzinny->psycholog i on stwierdzi jak bardzo sie zjebalem? Nie che na jakis lekach latac,,jestem kurwa silny tylko oststnio mnie ataki smutku lapia, bezpodstawnie, ale znam swoje stany i nie dam sie im tak latwo xp
Jest tu jakis poradnik na forum czy cos,,jak najskuteczniej sie em, nawrocic? Xd
Poczekaj miesiąc-dwa od ostatniego ćpania, a na pewno się poprawi. Suplementuj elektrolity, witaminy i minerały. Nie masz jeszcze (z tego co, piszesz) symptomów zepsucia mózgu amfetaminą.
Cóż, życzyć mogę tylko powodzenia!
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Zrób sobie przerwę od wszystkich dragów.Jedynie co możesz to napić się raz - dwa razy w miesiącu właśnie z kobieta, jakieś winko czy coś.
Najlepiej zerwij kontakty z ``imprezowiczami``.Co do psychologa to nie głupi pomysł, stwierdzi czy kwalifikujesz się do psychiatry.Nie myśl o dragach tylko zajmij się sportem, graniem na konsoli czy innym hobby.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Mysle ze nie rozjebalem sobie lba glownie dzieki temu ze mialem silke czasem w tygodniu, witamin i suplementow zawsze od zajebania, zarcie i nawodnienia lecialy w uparte
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Masz stałą pracę?
Jakieś ciekawe (dla Ciebie) hobby?
"Dupeczka" to jakaś dziewczyna na stałe czy pojemnik na nasienie po prostu?
Czasem branie weekendowe jest wystarczające by zepsuć sobie głowę, spróbuj +1 weekend nic nie tknąć, ja tak miałam i pierwsze weekendy to było skręcenie mnie od braku fety, po 3 tyg ustąpiło i nawet nie było ciśnienia, aktualnie rzucam ścierwo bo mi specjaliści uświadomili że żyłam od weekendu do weekendu i wszystko inne w dupie, nie umiałam wyjść z domu bez tego czy jakoś zorganizować sobie czas w domu lub poza nim.To jest przeje*ane i na. początku tego nie widać. Wyjdź jeden weekend z kumplem na zwykłe piwo i spróbuj nie myśleć by sobie przywalić w nos.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Mam nadzieję, że rzucisz to gówno, może inni dadzą Ci lepsze rady, ale masz tu taką ode mnie :)
Nah, we were just doing each other
We were side by side like everyday
Didn't care if we ruined each other[/color][/b]
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
