30 marca 2019Inglesssss pisze: Łatwo da się przekonać lekarza do medycznej mj ?
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
No ale co , zły tok myślenia ? Zawsze to jakiś argument w razie przypału, jeszcze jakby to nasze czarnorynkowe palto wyglądało porządnie a nie sam miał i łodygi to może i by przeszło takie tłumaczenie na psiarni i nikt by się nie skapnął że to nie jest Lemon Skunk apteczny.
Zawsze to lepiej niż dać się złapać z 5 palenia zawiniętą w folie aluminiową xD
30 marca 2019jezus_chytrus pisze: Nie wiem czemu, ale sporo osób ma taki tok myślenia - jeśli załatwię na legalu palenie, to potem mając pudełko / paragon mogę bez przypału palić czarnorynkowe. Psy już zacierają ręce...
O ile dobrze pamiętam tak właśnie wyglądały początki legalizacji marihuany w niektórych stanach USA, od wypisywania najpierw faktycznie chorym, później coraz bardziej liberalnie, aż do całkowitej legalizacji.
Inna sprawa, że u nas bagiety po złapaniu faktycznie chorego na cokolwiek człowieka z marihuaną z paragonem i pudełkiem na pewno nie puszczą go do domu, a zawiozą na dołek, po czym zrobią przeszukanie mieszkania
30 marca 2019Inglesssss pisze: Czy lekarz rodzinny ma możliwość wypisania recepty na medyczna mj ? Wprawdzie mam dostęp do dobrej jakości mj czarnorynkowej ale miło by było mieć podkładkę w razie przypalu z psiarnią, że to niby medyczna w pudełku jest . Łatwo da się przekonać lekarza do medycznej mj ?
Natomiast zwykły posterunkowy zanim spojrzy na papierek już skuje i od kurew wyzwie. Dlatego w razie kontroli od razu kazać wołać oficera - bo ten jest po przeszkoleniach i po studiach. Większa szansa, że zrozumie. Tak czy siak sprawa będzie rozpoczęta (bo muszą sprawdzić, czy papier wystawiony przez lekarza jest prawdziwy, a nie jest podróbka) Najgorzej wpaść w piątek wieczorem. Wtedy do poniedziałku prawie nic się nie da zrobić.
Czy jest możliwośc zapytania sie przed wizytą u prywatnego lekarza, że potrzebuje recepty w tym wypadku na medyczną mj np. na jakieś bóle i czy mi wypisze. Nie chce wtopić ponad 100 pln by recepty nie dostać.
A co do paragonu i opakowania to na samym początku gdy dopiero co weszła tylko te rzeczy były potrzebne, nie były wydawane żadne zaświadczenia. Widać coś się zmieniło w temacie, a ja nie dopytywałem.
Póki kosztuje jak za złoto średniej próby (absurd, który nie mieści mi się w głowie biorąc pod uwagę koszt wyprodukowania), to nawet o tym nie myślę...
W Urugwaju 1 g kosztuje ok 1 $... to jest 20 x mniej, niż u nas...
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
