Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Poza tym, po co pic BDO gdy jest w Polsce G... :)
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Oprócz długości działania BDO wydaje się pod niemal każdym względem gorsze od GBL
1,5ml - nie czuć nic.
2ml - przychodzi głównie fizyczna ociężałość, otępienie, zawroty głowy oraz senność, nic się nie chce.
Do sprawdzenia pozostają jeszcze dawki 2,5lm oraz 3ml, ale coś mi mówi że wyżej wymienione symptomy będą podobne tylko mocniejsze.
Nie ma euforii
Nie ma nawet podniesionego nastroju
Nie ma podniesionego libido (GBL pod tym względem miażdżył)
Psychicznie mam wrażenie że jestem trzeźwy, tylko fizycznie czuje się jakby mnie ktoś młotkiem w łeb walnął.
Może jakieś lekkie działanie uspokajające jest.
Muzyka brzmi może trochę lepiej, ale nie wiem, może sobie wkręcam? W każdym razie dobrze jej się słucha. Nic ponad to.
Z ciekawości sprawdziłem jak wygląda usypanie tym: 2ml + dolewka po godzinie 2ml uśpiło sprawnie i szybko. Po 2h pobudka, w powrotnej drodze z łazienki dostałem takich mdłości że następne kilka minut spędziłem nad miską czekając na wymioty. Ostatecznie położyłem się i mdłości przeszły, spodziewałem się problemów ze snem, ale te 3h udało się jeszcze pospać, potem pobudka i już poważne problemy z zaśnięciem.
Po GBL miałem ochotę ze wszystkimi rozmawiać, z każdym pogadać, z każdym popisać mimo tego że jestem wycofaną i raczej małomówną osobą w kontaktach społecznych.
Po BDO nawet do dziewczyny nie chce mi się napisać/zadzwonić zapytać jak tam jej dzień minął
Oczywiście ochota na polewkę jest, mimo nijakiego działania człowiek wciąż się łudzi że uda mi się znaleźć "swoją dawkę" i jakaś namiastka GBLowej euforii będzie.. Jeśli jesteś wjebany w GBL/alko/benzo to oczywiście tutaj też polecą ciągi i dolewanie co ~2 godziny. Chociaż spróbuje brać weekendowo i w środku tyg postaram sobie odpuścić (ta, jasne, kogo ja w ogóle próbuje oszukać xD) Nie chciałbym na tym do pracy iść.
Jeśli chodzi o jelita to nie zauważyłem jakiś niepokojących objawów.
Gorzej z żołądkiem, co jakiś czas przychodzą mdłości (nie polewam na pusty żołądek).
Aha, jeszcze jeden plus dla BDO, nie czuć specjalnie smaku, można spokojnie wypić sok bez krzywienia się zgrzytania zębami jak w przypadku GBL.
Chociaż były przebłyski, momenty że BDO zadziałało jak polewka 2ml giebla, taka po 2 tygodniowym ciągu na GBL kiedy już lejemy żeby lać.
Z braku laku może być. zeby np nie marnować giebla jak już nie klepie, na substytucje.
Może jako podkładzić pod stimy byłoby okej.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
baklo+ pregabalina (bez tolerki) daje uczucie niemal identyczne jak giebel. Tylko niestety to opcja na 1-2dni, bo później magia miksu zanika. A wszystko to bez sajdów.
Naprawdę nie rozumiem dlaczego są ludzie, którzy piją te BDO szczyny.
Z tego co sami opisują to: brak euforii, libido, kołowrót na bani i z plusów tylko lekkie uspokojenie. Po chuj?
Już alko ma lepszy profil działania.
Jebani BDO lobberzy.
Ta substancja budzi wielkie kontrowersje. Budyń
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
