Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
24 marca 2019Air000wair pisze: To był mój drugi raz z benzydamina (trzy letnia przerwa), robiłam ekstrakcję z 3 saszetek, coś mi się wydaje, ze słabo mi to wszystko wyszła, bo coś za dużo tego było, wiec sól mogła mi się dobrze nie rozpuścić, nie chciało mi się powtarzać wszystkiego od nowa z nowymi saszetkami, wiec wzięłam, to co wyszło. 12 godzin po zażyciu i jakichś tam przewidzeniami zaczęło mnie strasznie modlić, brzuch boli mnie od rana (jest 22), momentami muszę usiąść, bo nie wytrzymuje XDD mogą być z tego jakieś większe konsekwencje zdrowotne, jeśli sporzylam trochę tej soli? Przepraszam, jeśli to co napisałam jest głupie, ale wole się jakos upewnić
27 maja 2020Reifu pisze: Wziąłem w przeciągu miesiąca 19 saszetek tego syfu. Na lewej gałce ocznej utrzymał mi się męt. Czasami pojawia się i zmienia swój kształt za każdym razem kiedy go zobaczę. Mój nastrój jest też bardzo obniżony, ogarnęło mnie poczucie bezsensu. Mam nadzieję, że skutki brania przejdą z czasami nikogo nie zachęcam do brania tego gówna
(Mt 10, 33).
Ja już chyba wszystkiego na odchudzanie próbowałam
https://optometry.dpu.edu.in/blogs/how- ... ion%20loss.
Róbta porządną ekstrakcje, np. etanolem i powinno być dobrze.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.