Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
Po 5 sigmach muszę powiedzieć że znacznie lepiej jest np. brać DXM przez 3 dni po 300mg z inhibitorami cyp2D6 i cyp3A4 i później 4 dnia gdzieś 24h po ostatniej dawce DXM zapalić trochę mj. W taki sposób osiąga się znacznie czystszy i przyjemniejszy stan niż uruchamiając sigmę kiedy jeszcze się tripie.
Uruchamianie sigmy kiedy DXM jeszcze działa albo po ładowaniu sigmy dużymi dawkami DXM w krótkim czasie (czyli tak jak w tym poradniku na erowidzie żeby brać po 300mg w odstępach 4h czy jakoś tak) skutkuje bardzo intensywnym tripem którego nie da się w ogóle kontrolować. Wszystkie zasady funkcjonowania świata i logika przestają obowiązywać.
Chcesz cofać się w czasie? spoko.
Być w dwóch miejscach na raz? Bez problemu.
Tworzyć coś z niczego? proszę bardzo.
Po prostu wszystko staje się możliwe. Nie chodzi o coś w stylu 5-MeO-DMT że stajesz się wszystkim i niczym (chaosem). Zamiast tego w danym momencie coś jest, ale może się całkowicie dowolnie zmieniać, a razem z tym obowiązujące zasady logiki. I wszystko jest w tym momencie tak samo realistyczne jak bycie całkowicie trzeźwym. Na myśl przychodzi scena z "Dr Strange" kiedy bohater wpadł we własne oko.
A za to jeżeli poczeka się 24h od ostatniej dawki DXM i dopiero wtedy coś się zapali osiąga się bardzo klarowny i przyjemny stan bycia którymś z poniższych:
-świętym
-Jezusem
-Buddą
-panem Zbyszkiem który śpi w kartonie pod mostem, a w wolnym czasie biega za gołębiami.
Tzn. stan miłości do wszystkich oraz całkowita empatia i bezinteresowność. No i oczywiście widzenie przez ściany.
Bardzo ciekawy efekt przy sigmie to widzenie przez zamknięte powieki. Tak jakby mózg budował wyobrażenie tego co powinno się widzieć na podstawie pamięci i innych zmysłów, i pokazywał to jakby się to widziało oczami.
08 lutego 2019NiebieskiLis pisze: No tylko ten problem że wtedy ma się w krwi dużo DXM. Jak w taki sposób sigmę robiłem ostatnio to nie był to zbyt przyjemny trip. Zobaczę czy może bólem da radę uruchomić.
I jak coś to bólem nie dało rady. Widać endorfiny to za mało.
Może jakbyś probowal wywłać sigmę głębokimi przemyśleniami to by ci się udało?
A co do głębokich przemyśleń to akurat nie jest tak daleko xd. Jak przez 3 dni ładowałem i czwartego już bez niczego byłem to jak siadłem żeby pomedytować to po 15 minutach byłem w takim stanie że trudno to w ogóle do czegokolwiek porównać. I akurat ta sigma po dniu częstego medytowania była najlepszą jaką miałem. Pewno to nie tylko od tego, ale czuć było wyraźną różnicę po każdej medytacji. Jak buddyjscy mnisi mogą na trzeźwo jakiejś dziwne stany osiągać to europejczycy chyba też.
Podobno podnosi stale poziom dopaminy :retarded:
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
