Ja odstawiłem dlatego że przestałem czuć się po tym komfortowo. Zamiast luzu to spięcie, dziwne uczucie wgl. Na razie nie myślę o powrocie do palenia.
C.R.E.A.M.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Murowałem basen z ukraincami, transportowałem 20 metrowego pluszaka przez osiedle. Kilkuletnie dzieci chciały mi pobierać krew do badań DNA.
Ogólnie kosmos, ale pozytywny. Bez koszmarów.
Ogólnie jest coraz lepiej, w sumie kompletnie nie mam ochoty się spalić. No może czasami, wieczorem, przez to że tak jak pisałem wcześniej była to dla mnie nagroda na zakończenie dnia. Czasami mam ochotę paść na kanapę i włączyć serial na zamułce.
Jutro jeszcze wrzucam tabex i rzucam je*** fajki!
Trzymam za wszystkich kciuki! Dacie radę!
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
09 marca 2019mietowy3 pisze: nie chce Cię urazić, ale jesteś z kobietą od 13 lat, macie plan wziąć ślub i ty wpierdalasz antydepresanty? jak to jest możliwe?
By the way - detox leci bez problemów. Ale nie widzę żadnej różnicy jak rzuciłem. Nadal jestem leniwy, nic mi się nie chce a kanapa jest najlepszym miejscem do życia.
Zapytanie pewnie jak kobieta ze mną wytrzymuje? Jestem fantastycznym kłamca i dobrze udaję :)
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.