Pragnę zatem samemu rozpocząć uprawę, choćby zbiory miały być niewielkie wciąż chciałbym to robić. Wkoncu to będzie pierwszy raz.
Mam kilka pytań odnośnie uprawy.
Czy obejdzie się bez boxów, lamp itd. ? Pierwszym planem był parapecik :scared:
Prosiłbym o takie podstawowe tipy między innymi jak tanim kosztem zebrać pierwsze kwiaty itd.
Z góry wybaczcie mi za jakieś pomyłki itd lecz dopiero wchodzę w te klimaty i pragnę nauczyć się wszystkiego :-D
Just like that, one, two, three, four...
01 października 2017HighedBrain pisze: Czy obejdzie się bez boxów, lamp itd. ? Pierwszym planem był parapecik
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
Zacznij od małego boxa 60x60 (taki uszyty "profesjonalny" , lampy 250w hps, 4 roślin,
raczej indica niz sativa, absolutnie nie automat ! tylko normalne odmiany.
Podłoże ziemia - tu musisz poczytać jak zrobić dobrą mieszanke na podloże lub kupić gotowe.
Nie kokos, nie hydro, nie aero.
Filtr weglowy, wentylacja, nawilżacz.
Co do samej uprawy musisz bardzo dużo czytać, prawdopodobnie codziennie przez cały czas trwania uprawy bedziesz musial uczyć sie nowych rzeczy i reagować na wszystko co bedzie działo sie z roślinami. Pierwsza uprawa i tak nigdy nie bedzie idealna ale powodzenia ;)
18 października 2017SIRPAWPIFIN pisze: Mi też by robili wyjebke jakbym pisał w internecie,ze bede hodował marihuanine,ja jak paliłem to miałem 5g z wagi za 80zł z prosto z Holandii jack herer,orange,White Widow i brałem Jacka 3G I 2G WHITE WIDOW ,bo jak sie jara,to jeden temat zamula,a jak ma sie dwa,to drugim się odmulasz.
raczej indica niz sativa, absolutnie nie automat ! tylko normalne odmiany.
czemu nie automat?
(widzimy, co napisał kolega wyżej - nie trzeba tego wklejać - Jezus)
Nie wiem też, co konkretnie autor stwierdzenia "zarzuca" owym.
Osobiście miałem do czynienia z automatem tylko raz (ew. w sezonie 2018 coś mogło przejąć geny auto, bo 3 krzaki doszły bardzo szybko - to były pestki wydłubane z palenia).
Były to krzyżówki Amnesia Haze x Durban Poison ("stare geny") autorstwa jednego z forumowiczów, który poratował mnie tymi (i innymi) pestkami w zeszłym roku w ostatniej chwili.
Mimo dobrego nasłonecznienia pałki były bardzo "liściaste" - tak, że ciężko było w ogóle obserwować kwiaty (widzę je dopiero teraz, jak oskubię pałkę z listków). Moc taka sobie.
Z kolei sezony, które mi powyrastały to zupełnie inna bajka (mimo, że też dość stare geny). Wielkie pały, dużo szronu no i moc bardzo dobra.
Być może aktualne automaty nie odbiegają już pod tymi względami od sezonowych...
03 stycznia 2020brazzerlol pisze: powtarzam zapytanie kolegi wyzej.
(widzimy, co napisał kolega wyżej - nie trzeba tego wklejać - Jezus)
- trudniejsze nawozenie, dobor odpowiednich odzywek, zachowanie prawidlowego pH. rozjezdzaja sie optymalne pH dla poszczegolnych pierwiastkow (zdaje sie glownie N jest na granicy dobrej przyswajalnosci na "Flowering-pH").
- mniejsza "sterowalnosc" i mozliwosci treningu. jako, ze kwitnienie wchodzi automatycznie, nie mamy takich samych mozliwosci sterowania wzrostem. szybkie kwitnienie zmniejsza okres mozliwego treningu. kwitnienie stresuje rosliny, gdyz zachodza wtedy duze zmiany, dorzucajac trening - dodatkowy stres mozemy niezle zamieszac - lepiej nie trenowac na FLO.
- czasem oszukana genetyka i "slaba automatyzacja" powoduja przeciaganie dochodzenia i calosc trwa dluzej niz dobrze prowadzony regular.
ogolnie nazwa "automat" mylnie sugeruje ulatwienia, bo "sie samo zrobi cos zrobi", jednak przelaczenie swiatla z 18/6 na 12/12 to na prawde nic takiego. klik klik i gotowe, a tak lepiej miec "prostsza", "czystsza" genetyke, bo i tak powtarzalnosc fenotypu w ramach jednej odmiany jest slabiutka.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
