Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 114 • Strona 4 z 12
  • 150 / 36 / 0
Lubię cpunòw którzy biorą substancje psychoaktywne dla lepszego poznania siebie i dla innego spojrzenia na świat. Którzy coś biorą nie tylko po to,żeby się 'spizgać', ale mieć z tego coś więcej. Którzy umieją powiedzieć stop kiedy trzeba. Czyli taki bardziej cpuń eksperymentalny niż destruktywny
  • 1 / / 0
Taki który wie co bierze i po co umie się zachować.Przykład nie wal psychodelików z osobami nie zaufanymi natomiast branie extaz prochów z kretynami też jest nie korzystne.
  • 8103 / 914 / 0
benzojadka
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 48 / 10 / 0
Co nakurwiają prawdziwy klasyczny towar. W dodatku są kobietami, walącymi po żyłach. I w dodatku grubo. Tylko opiaty, benzo i z-drugs. No bajka, przygarniam zaraz w opiekę pod czułe skrzydła. Zapewniając wszystko.
Warunek dodatkowy, no niestety postępy musisz robić, nie ma się zmiłuj. W przeciwnym wypadku wylot na melinę/dworzec.
Innymi słowami, musisz pracować nad sobą, a þóźniej na siebie.
Uwaga! Użytkownik HelpMePlease nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5975 / 1233 / 43
Miałem dobrych kumpli.
Lubie wariatów, narwańców i totalnych świrów, którzy nadają na tych samych falach co ja.
Tacy co zarzucają co się da, włóczą się po pustostanach, chleją na ulicach, nie wybrzydzają i dzielą się towarem.
Zgienty, Dr, Sztiger tacy byli.
Dobrych ćpunów jest jak na lekarstwo.
Zdrówko Patologi.
Ostatnio zmieniony 15 marca 2019 przez london5, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3245 / 623 / 0
Takich co pomimo wielu stresów umieją się jeszcze głośno zarechotać.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8103 / 914 / 0
Taki co jak się naćpa to nie robi afery.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 177 / 45 / 0
Taki który się przyznaje do wjebania i stara się jeszcze normalnie żyć mimo nałogu
  • 8103 / 914 / 0
Taki co nie robi wyjebki na towar.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1830 / 498 / 0
13 marca 2019HelpMePlease pisze:
Co nakurwiają prawdziwy klasyczny towar. W dodatku są kobietami, walącymi po żyłach. I w dodatku grubo. Tylko opiaty, benzo i z-drugs. No bajka, przygarniam zaraz w opiekę pod czułe skrzydła. Zapewniając wszystko.
Warunek dodatkowy, no niestety postępy musisz robić, nie ma się zmiłuj. W przeciwnym wypadku wylot na melinę/dworzec.
Innymi słowami, musisz pracować nad sobą, a þóźniej na siebie.
świr.

btw. jakich? samoświadomych i bystrych, mimo wszystko z jakimś kręgosłupem moralnym.
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
ODPOWIEDZ
Posty: 114 • Strona 4 z 12
Artykuły
Newsy
[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.