Chciałbym się leczyć ale nie mogę znaleźć ośrodka w ktorym moznaby uzywac swojego laptopa, czesto nawet telefonu nie można.
Rozumiem że to po to żeby ktoś sie nie kontaktował w celu ułatwienia ucieczki czy wniesienia używek, ale k**a mać bez jaj to jest taki zaścianek.
Dosłownie w leczeniu blokuje mnie ten fakt. Ja na komputerze programuje, komponuje muzyke, pracuje na komputerze wybrałem takie życie jestem introwertykiem przez internet lepiej mi sie rozmawia nawet z bliskimi znajomymi z reala.
Czy zna ktoś jakiś ośrodek obojetnie gdzie w Polsce w ktorym mozna uzywac laptopa? W gre wchodzą prywatne
Bo na odwykowych to fakt - jest rygor specjalny, aby postawić narkomana do pionu, t.j żadnych laptopów bo nie daj boże a osoba będzie czytać hyperreala i się bardziej nakręcać, ograniczony kontakt z światem zewnętrznym.
Natomiast przy detoxach to rzadko kiedy jest taki rygor. Zazwyczaj rygor ogranicza się do wizyt w wskazanych godzinach, a tak to leżysz plackiem z kroplówką albo na lekach i możesz mieć swój telefon i laptop.
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives
Biore:
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
i tu nie chodzi tylko o wchodzenie na hypka i strony o ćpaniu, ale bycie na tu i teraz, wgląd w siebie, swoje uczucia, pełne korzystanie z terapii, także zmianę trybu życia, wyjście ze strefy komfortu itd.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
