Ktoś mi powie jakim prawem sreberko zwilgotniło palenie?
Czy istnieje ryzyko pleśni?
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Ale gdy ktoś jest na niskim poziomie rozwoju i nie pali to jest jeszcze słabiej.
Podsumowując - kto nie zaakceptuje narkotyków i ich głębi choćby nie palił i nie używał czegokolwiek jest na wyższym poziomie.
Wszyscy inni są niedorozwinięci.
Tak więc wiele lat paliłem i to było piękne gdy masz kogoś zaufanego i przyjaźnie nastawionego do twojej osoby i jest ci jak brat/siostra.
Rozwód z Maria wziąłem dawno. Czas się wyczerpał, było mi dane doznawać tego rajskiego dotyku konopii, miałem do tego predyspozycje w tym te które są wejściem do innych światów i ja się nie pierdoliłem tylko tam wszedłem podczas gdy inni uciekali - czyli: rzucali palenie znajdowali pracę, szukali dziewczyny.
Nie - ja powiedziałem nie i podałem im dłoń, podałem im rękę, czemu oczywiste dla mnie jest że ciebie nie ma...
Było warto choć to droga pełna kamieni i cierni. Ale dziś to oni są debilami i postaciami bez wyrazu, a ja sobie interpretuje Bacha i wiele innych.
Opioidy stoją zdecydowanie wyżej niż THC.
Pamiętam jak wielu szerokospodniowych (w tym ja) krytykowało heroiniarzy
Prawda jest taka... a zresztą ja wiem jaka jest prawda, kto ma dojść do niej - dojdzie, kto nie to nie dojdzie. Natomiast co do narkotyków typu LSD/kwas - też nie każdy może to brać i są to rzeczy na specjalne okazje, osobiście jestem zdania że niewiele traci kto tego nie brał.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
07 marca 2019Karolrdm99 pisze: Ma ktos tak,ze jak popali sie co wieczor,nawet te 3 czy 4 dni,lub wiecej ,to lapie jakby wyrzuty sumienia na fazie ? /badz na trzezwo ?
sarayaaldafaalshabi pisze:... - duże znaczenie ma też poziom ewolucji ego i rozwój świadomości na którym się jest...
Prawda jest taka... a zresztą ja wiem jaka jest prawda,...
I jaka to jest ta prawda?
No i Kaliber44, ale to już taki mały szczegół :(
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
