A ja pytam o ludzi np. z nerwicą, którzy przychodzą tu po rady dotyczące zdrowia. To trochę tak, jakby ktoś kto nie ma samochodu ani prawka przyszedł na forum motoryzacyjne i domagał się atencji z powodu swojego zepsutego roweru. Po co?
Przypuszczam, że cokolwiek bym starał ci się wytłumaczyć, do ciebie by to nie dotarło i upierałbyś się w swoim uproszczonym przekonaniu.
Poza tym wątek nie jest o mnie. Większości forumowiczów zapewne wisi zupełnie czy widzę w tym logikę, czy nie. Nie jestem ani ważną, ani interesującą osobą, i analiza mojej osobowości, ewentualnego prostactwa, itd. to raczej nie jest aż tak fascynujący temat, zasługujący na osobny wątek w tym dziale.
Tak samo nie mogłem uwierzyć w rozpowszechniane po szkołach mity jak:
-od marihuany do heroiny
-w Polsce to nie pić alko nie można
-itp
Obecnie czasem przeczytam coś z działów:
leki-nootropowe.html
antyhistaminy.html
antydepresanty.html
ogrod-inne.html ( z wyłączeniem podforum Psiankowate)
Interesuje się racjonalnym stosowaniu nootropów, neuroproteksją, neurobiologią i zwiększaniem zdolności umysłowych.
Forum jest moderowane i o ile nie siedzi się w specyficznych tematach w Knajpie to nie spotkałem się z nietolerancją mojej osoby. Ogólnie nie ćpam.
Też jestem za hipotezą, że ludzie znajdują się tu często przez wyszukiwarkę np.
"Dział prozdrowotny i doping mózgu"
Kiedyś było ze mną bardzo źle... ale kombinowałem, rozkminiałem, testowałem na sobie różne leki, nootropy i różne alternatywne formy naprawiania głowy (alternatywne do mainstreamowych SSRI przepisywanych przez lekarzy, esesrajów nigdy nie jadłem i nie zamierzam).
Wolę sam majstrować z własną głową niż iść grzecznie za systemem...
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.