03 marca 2019Elkov21 pisze: Uzależnienie od opiatów to niby gówno, Ale lepiej się czuje żrąc kode z rana niż pijąc ćwiartke na dzień dobry przed pracą. Chlejąc alkohol zawsze tylko poglębiałem problemy, będąc na opio jestem w stanie się chwilowo zdystansowac i przemyśleć wszystko. Gdyby nie koda ryczałbym w pracy od 2 tygodni codziennie, co zdecydowanie jest lepsze od przemęczenia się przez paru dniowego skręta. Ale po co mam to gówno rzucać skoro będąc czystym jedyne co bym robił to non stop ryczał, A jeśli nawet za parę tygodni bym rzucił kodę, to bym ten chujowy okres miał chociaż za sobą.
Idk, upiłem się delikatnie i wzięło mnie na myślenie i pierdolenie od rzeczy.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
On her ship tied to the mast
To distant lands
Takes both my hands
Never a frown with golden brown
Najgorsze jest to uczucie po otworzeniu oczu. "o kurwa... kolejny dzień... kolejny dzień który będzie dniem na trzeźwo, co za okropna trzeźwość... rany chce umrzeć"
On her ship tied to the mast
To distant lands
Takes both my hands
Never a frown with golden brown
Podmyrało lekko.
Pierwszy raz czkawka. I to suflocoś dało się we znaki. Struta przez 2dni.
Nie warto.
Czas na oxy/fent.
Pzdr.
narkotyków ?
"Te leki tak brane mają zawsze bad end..." - by nutella-cole.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
