Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 118 • Strona 1 z 12
  • 1610 / 55 / 0
Jako iż jestem bardzo zdziwiony, że nie znalazłem nigdzie tego tematu, pozwole sobie stworzyc własny ^_^
Śmiało piszcie swoje przepisy lub zadawajcie pytania na temat jedzenia mj.
Pozwole sobie zacząć - Ile % THC marnuje sie podczas konsumpcji tej sobstancji? Jakie są sposoby żeby zniwelować to marbowanie się? (Czytałem, że jakieś są).

I w ramach lekkiego offtopicu pozwole zadać sobie pytanie, a mianowicie ile czasu THC utrzymuje sie w organiźmie? (Chodzi mi tu o tolerancje)
  • 4 / 1 / 0
Witam. Z góry przepraszam jeśli nie odpowiedni wątek, ale nie znalazłem innego a nie chce zakładać nowego tematu.
Otóż: chcę przewieść ze sobą trochę 'home-made' ciastek. Lece samolotem. Trochę się kitram czy jakiś pies na lotnisku jest w stanie cokolwiek wywęszyć?!
Trochę o sposobie w jaki robiłem ciacha: Zacząłem od dekarboksylacji materiału roślinnego przez około 50 minut w temperaturze 110*C. Następnie długotrwałe gotowanie w maśle + kilka szklanek wody (około 2.5 h). Z tak powstałego masła wykonane zostały ciasteczka w stylu pieguski. Czy przez całą to drogę otrzymany twór może nadal nosić zapach pierwotnego ziela? Czy pieski są w stanie to zwęszyć??
  • 150 / 36 / 0
Widzę ,ze temat niezbyt aktywny, wszyscy zioło palą. A ja np. tylko jem. Piekę ciasto .
  • 4 / 3 / 0
Polecam herbatke z haszyszu. Okolo 1 gram skruszyć i zalac wrzątkiem a nastepnie gdy podstygnie wypić i zjeść zawartość haszu na dnie. Efekt trwa do okolo 6 godzin a sam lot jest bardzo intensywny a zarazem kojąco ciężki. Polecam to jednak doświadczonym użytkownikom THC.
  • 1 / 1 / 0
Ciasteczka z haszem zajebista opcja. Najlepiej jak wyjdą takie pyszniutkie i jesz ze smakiem pozniej ogarniasz ze opierdzieliles za duzo i za pol godziny wchodzi ostra fazka :D
  • 619 / 45 / 0
Zrobiłem raz w życiu ciastka z olejkiem THC (po co się bawić w robienie cannabutter, jak można kupić gotowy olej xd) - wyborne. Po zjedzeniu jednego z 6 kroplami oleju faza wchodzi po 30-40 minutach i rozkręca się żeby osiągnąć peak koło trzeciej godziny. Następnego dnia rano jeszcze czułem się wczorajszy xd
  • 1610 / 55 / 0
Kurcze chyba zjawiam się w samą porę : o
Dziwne że mało osób to praktykuje zwłaszcza że lepiej kopie tak podobno...
Ja to właśnie bym najchętniej miał taką długą I lekką faze

A próbował ktoś kiedyś jeść całe topy?

@MarioZaratic
Taka herbatka toto pewnie niezłego kopa ma... Ale pewnie temperatura degraduje troche związek. To troche taki odpowiednik bonga tylkotylko ze do jedzenia cokolwiek to znaczy :d
  • 2717 / 520 / 0
Jeść całe topy nie ma sensu, marihuana zjedzona w ten sposób nie będzie aktywna, trzeba ją zdekarboksylować.
Chyba, że waporyzujesz temat, wtedy możesz zjeść samo AVB - zioło po waporyzacji jest już po procesie dekarboksylacji.

hasz można też zjeść z jogurtem, a samą potrawę przygotować w 5 minut -> https://www.youtube.com/watch?v=HolcCCUNXVc
Odpowiadając mi na łamach forum użyj proszę funkcji mention.

Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
  • 1100 / 273 / 0
13 lutego 2019Matrixar pisze:

Ja to właśnie bym najchętniej miał taką długą I lekką faze

no właśnie lekka faza jest w przypadku jedzenia słabo wyczuwalna, jest trochę inaczej niż przy paleniu, człowiek czuje faze, dopiero jak już jest fest porobiony, przynajmniej jest tak w moim przypadku
no i trzeba sobie jakoś dawkowanie wypracować, bo przedobrzyć też można
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1610 / 55 / 0
No, jedno ciastko wiecej a mniej to czasami pewnie jak piekło a niebo xD
14 lutego 2019UltraViolence pisze:
Jeść całe topy nie ma sensu, marihuana zjedzona w ten sposób nie będzie aktywna, trzeba ją zdekarboksylować.
Chyba, że waporyzujesz temat, wtedy możesz zjeść samo AVB - zioło po waporyzacji jest już po procesie dekarboksylacji.

hasz można też zjeść z jogurtem, a samą potrawę przygotować w 5 minut -> https://www.youtube.com/watch?v=HolcCCUNXVc
A no tak, słyszałem to już kiedyś... Ale czekaj.
Jeśli THC u konopii to mechanizm obronny wykrztałcony przez konopie w celu obrony przed roślinożercami, to jakim cudem może ono nie kopać w naturalnej formie?
ODPOWIEDZ
Posty: 118 • Strona 1 z 12
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych

W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.