Taką mam wizję.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Nie będzie nigdy na receptę.
Przemysł farmaceutyczny na to nie pozwoli.
Zacznijcie wysiewać mak sami. Na poboczach, na łąkach, na cmentarzach (dobra ziemia), na polach i w ogródkach.
Będzie tak jak kiedyś.
10 lutego 2019london5 pisze: na cmentarzach (dobra ziemia)
Będzie tak jak opowiadała mi babka.
Przed wojną mak był wszędzie.
Wszędzie kurwa, makówy wyrosną wielkie jak pięści. Na złość policji, politykom i nauczycielom.
Kupujcie paki maku i siejcie to gdzie się da.
Zawsze coś wyrośnie.
Rozsypujcie to wszędzie, dosypujcie do siewników na polach.
Pamiętam czasy, jak w zbożu był kąkol i mak.
Teraz samo zboże, pryskają jak opętani.
Wiem z opowiadań, że przed wojną były narkotyki, był mak. I jakoś afery nikt nie robił.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
