Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
ja z opiatami znam się już dłuższy czas, ale biorę okazjonalnie czy rekreacyjnie. nie pozwalam sobie wpadać w ciągi czy brać zbyt wiele. chociażby z powodu kosztów. to moje ulubione substancje i raczej rarytasy. oksykodon brałem jedynie kilka razy i dawka 10-20 mg spokojnie pozwolała mi odczuć jego działanie.
ale pewnie wszystko do czasu, bo kiedyś przyjdzie moment w którym okazjonalne branie przerodzi się w nałóg. na obecną chwilę nie przewiduję tego jeszcze.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
25 stycznia 2019WrakCzlowieka pisze: O jezu, już się zaczęło mierzenie długości kutasa na podstawie tego kto bardziej tolerkę rozjebał. Po trzech latach nieregularnego brania kody po 300-450mg z różnymi podbijaczami też 20mg mi wystarczyło.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Sam przeważnie zaczynałem od 40mg i było ok (tolerka na 450mg kody lub 25mg morfiny iv), po 60mg już było za mocno. Zależy też co ma się zamiar robić na fazie. Jak już wcześniej wspominano - Oxy jest świetne do przebywania z ludźmi, więc w tym wypadku niższe dawki się bardzo dobrze sprawdzają, żeby ogarniać co się dzieje i nie przysypiać. Osobie bez tolerki i doświadczenia w opio nie dałbym więcej niż 10mg na pierwszy raz. Jeżeli brała już kiedyś inne opio tego kalibru i zna reakcje swojego organizmu to wtedy śmiało może celować w 20mg. Więcej nie ma sensu (przy braku tolerki).
Zupełnie inna kwestia jak ktoś jest w ciągu, albo bierze opio powiedzmy raz w tygodniu. Wtedy oczywiście jakaś tolerancja już u niego występuje, więc trzeba kombinować metodą prób i błędów, ale też lepiej zacząć od najmniejszej i najwyżej dorzucić po jakimś czasie, niż od razu zajebać za wysoką dawkę i ryzykować przedawkowaniem. Przy Oxy dorzutki działają bez problemu, więc tym bardziej zalecam ostrożność na początku.
Nie da się chyba oddzielić , tak mi się wydaje. Po drugie-nalokson nie z mniejsza działania oksy ja nic takiego nie zauważyłem, nalokson powoduje działa nie przeciw-zaparciowe co często jest dużym plusem.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
