Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
30 listopada 2018Krysztalowiec pisze: Rozumiem ze mówisz a czystym produkcie prosto z gara, Ja bardziej dopasowałem opis z materiałem ogólno dostępn bo mało osób ma dostęp do takiej jakosci amfetaminy.
Na szczęście moje źródełko od lat nie wysycha
28 grudnia 2018CzarnyWlad pisze: U mnie było tak ze im mniej paliło w nos i mniej śmierdziała tym była lepsza.100mg sniffem i czasem cała noc przelatana a prosto po wciągnięciu gęsia skórka i włosy na całym ciele dęba stawały
To była amfetamina słyszałem ze między 70-80% a teraz żeby takie scierwo dostać trzeba się dobrze naszukać.
![]()
Na szczęście moje źródełko od lat nie wysycha![]()
23 stycznia 2019EmilyCrystal pisze:U mnie jest właśnie zawsze tak, że jak pali w chuj w nos i jebie na kilometr to jest b. Dobra. Przy 0,5 można latać całą noc z dobrym humorem i energią28 grudnia 2018CzarnyWlad pisze: U mnie było tak ze im mniej paliło w nos i mniej śmierdziała tym była lepsza.100mg sniffem i czasem cała noc przelatana a prosto po wciągnięciu gęsia skórka i włosy na całym ciele dęba stawały
To była amfetamina słyszałem ze między 70-80% a teraz żeby takie scierwo dostać trzeba się dobrze naszukać.
![]()
Na szczęście moje źródełko od lat nie wysycha![]()
Ale zazwyczaj jem 1,0 żeby efekty były zaje*iste, wtedy to jest idealna klepa
![]()
Na moje oko masz jakieś 25% czystości towaru jak dopiero po gramie masz „zajebiste” efekty.
Skmin odczynniki albo jakiegoś chemika i przebadaj sb twój sprzęt, szkoda siana i zdrowia by się chuj wie czym truć
03 grudnia 2018trydzyk pisze:No, nie wydaje mi się. Nawet jeśli masz w swojej "amfetaminie" 10% prawdziwej amfetaminy, to jej czas działania powinien zostać taki sam. Jeśli nie jest, to proste - nie jest to amfetamina. Kup odczynnik i sprawdź.30 listopada 2018Krysztalowiec pisze: Rozumiem ze mówisz a czystym produkcie prosto z gara, Ja bardziej dopasowałem opis z materiałem ogólno dostępn bo mało osób ma dostęp do takiej jakosci amfetaminy.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
