Czy mogą się randomowo wyskoczyć?
Jeśli chodzi o spryskiwanie ścianek to starać się żeby nic nie poleciało na grzybnię?
Teorytycznie tak i w każdym poradniku radzą, ażeby tak robić. Praktycznie grzybnia nie jest jednak wcale taka znowu delikatna i jeśli dostanie jej się nieco wody bezpośrednio ze spryskiwacza to nie ma to większego znaczenia
Czy lepiej umieścić growkity w innym pomieszczeniu, ale bez okna?
Fatmorgan pisze:Dla zarosnietych boxow plesn bytujaca w innej czesci pokoju nie jest zagrozeniem
Ostatnio mogłam na Was liczyć, dostałam bardzo pomocne wskazówki i odpowiedzi, więc może i tym razem pomożecie.
Przed chwilą wykręciłam 3 rzut kosmitów z mojego GrowBox'a.
Często znajdowałam informację o tym, że to drugi rzut jest zazwyczaj najbardziej pokaźny, że to drugi jest największy...
Czytałam o tym, że niektórym udało się mieć 5-6 tur z owym pudełkiem...
No u mnie to za bardzo nie zadziałało w ten sposób...
Drugi rzut okazał się o jakieś 25% mniejszy aniżeli pierwszy. Do tego całość (całe ciasteczko) bardzo się skurczyło, a piny zaczęły rosnąć od dołu pudełka przez co nie było możliwości się do nich dostać i wykręcić 'humanitarnie'.
Trzeci rzut to już tylko 4 grzybole. Fakt - pokaźne i wysokie - ale odczuwam wielką pustkę w serduszku.
W momencie gdy zauważyłam zmniejszenie się/skurczenie zawartości pudełka, (doczytałam się gdzieś) wydłużyłam czas namaczania, a ukróciłam czas leżenia w lodówce.
Zastanawiam się czy powodem mogło być ruszanie ciacha w pudle w celu zebrania drugiego sortu...?
Martwię się, że to już koniec mojej przygody z tym Box'em, ponieważ 'biały mech' to już tylko wspomnienie.
Jak zwykle dorzucam zdjęcia aby jakaś mądra i dobra istota mogła mi nakreślić co zrobiłam źle.
Przy następnej uprawie chciałabym być po prostu lepszą grzybową mamą..
1) start: 08.12.2018 -> zbiór: 22.12.2018;
https://imageshack.com/a/img923/3494/QM5kyU.jpg
https://imageshack.com/a/img924/2167/Qzm0dq.jpg
*lodówka 24h + namaczanie 1,5h*
2) start: 28.12.2018 -> zbiór: 05.01.2019;
https://imageshack.com/a/img923/42/eXBgcX.jpg
https://imageshack.com/a/img923/6426/sirzYe.jpg
*lodówka ok.18h + namaczanie 6h*
3) start: 07.01.2019 -> zbiór: 14.01.2019.
https://imageshack.com/a/img923/290/k2Rp4G.jpg
Stan na dziś po zebraniu:
https://imageshack.com/a/img924/6959/lSlaWm.jpg
14 stycznia 2019Clandestine10 pisze: Cześć i czołem. :)
Co do ilości rzutów to różnie bywa. Maksymalnie dotarłem do 5, ale był on już niezwykle mizerny. 3-4 to IMO raczej norma.
Linki do zdjęć wygasły, albo nie mogę ich otworzyć z innego powodu
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
