Dział poświęcony tematowi kontroli recept lekarskich u farmaceuty.
Zablokowany
Posty: 2340 • Strona 86 z 234
  • 239 / 4 / 0
Obstawiałbym padaczke
  • 104 / 16 / 0
Pies mojego kumpla gdy zostawał sam w domu szczekał godzinami.Behawiorysta nie pomógł a relanium dało radę.
  • 1008 / 206 / 2
To mówicie, żeby dodać rolke do parówki i dać pieskowi sąsiadów, który wkurwia przez cały czas?

Co do nowego systemu recept, da się jakoś sprawdzić które placówki już do niego należą? Czy to był jakiś długotrwały proces, wszystkie są już podłączone i po prostu od 1 stycznia ruszyło w całej Polsce? Jak to wygląda, zna ktoś szczegóły?
Tzn. chodzi mi o przychodnie, a nie o apteki.
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2019 przez eth0, łącznie zmieniany 4 razy.
Uwaga! Użytkownik eth0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2116 / 634 / 0
Padaczkę raczej nie (znam agentów wyciągających klony na 'zieloną'), ale z drugiej strony - nie znam się na weterynaryjnej, ale jakbym miała przepisać coś ważącemu te kilkanaście kilogramów stworzeniu, które potrzebuje wyciszenia, to diazepam w małych dawkach nie powinien być taki zły. Być może dosłownie wciskano różową dwójeczkę do parówki i kundlowi hyc do michy. [ external image ]

Powodzenia za to z podawaniem tabletki kotu...
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 3245 / 625 / 0
Kurde, mam rebus bo idę do lekarza rodzinnego w sprawie niepsychoaktywnej, ale jak już będę to mam zamiar chociaż spróbować wyłudzić jakieś benzo albo coś na tramadolu, z tym że właśnie rebus jest w tym że jednego i drugiego na raz mi nie da, a jak się spytam o benzo a on powie NIE!!, to wręcz głupkowato zabrzmiało by " to w takim razie może coś na tramadolu" albo odwrotnie. Nie wiem z której strony przyatakować.
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2019 przez Verbalhologram, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 522 / 64 / 0
Znajomego pies miał legitnie przepisane Relanium, 5mg w ogóle nie było widać, że coś brał.

Wracając do tematu, to pytanie brzmi: Czy dany lekarz widzi jakie leki mam wypisane? Mowa od pierwszego stycznia. Czy może to jakoś sprawdzić?
Uwaga! Użytkownik GL HF nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 128 / 15 / 0
Nie jestem pewny w 100% , ale sądze, że lekarz nie widzi jakie kto bral leki. To zbyt poufna dane aby był w nie wgląda dla lekarza. Na pewno apteki tego nie widzą. Choc te dane sa zbierane i jest możliwość do nich wglądu, w przypadku sprawy sądowej itp, to jednak lekarz nie ma w ni wglądu.
  • 3245 / 625 / 0
Ja nie wiem, oni są zryci, przy okazji wizyty w sprawie rehabilitacji pięty, zaapelowałem o jakieś tańsze "dobre" benzo bo przepisany przez niego KLORAZEPAT się skończył, i powiedziałem mu że opakowanie kosztuje prawie 40 zł (10mg) to ja myślę że mnie opierdoli bo 3 dni wcześniej byłem u prowadzącego psychiatry w przychodni i nie chciał w ogóle mi przepisać benzo. Ja słucham go, a on ,to dam panu RELANIUM 5mg, ja prawie podskoczyłem i starałem się nie okazywać wesołości. Wychodzę od niego i cieszę się że mam opakowanko DIAZEPAMU, idę do apteki wycenić a ona mi mówi że to dwa opakowania. To już nie wiedziałem czy tańczyć czy śpiewać. Ja nie rozumiem tych lekarzy i zależności między nimi. :korposzczur: :tabletki:
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12890 / 2514 / 0
^
Czasem tak jest. Ja 2 razy trafiłem na ekstremalnie (z pozoru tylko) nieprzyjazną lekarkę (jako zastępstwo za moją, która była nieobecna) i nawet miałem się wycofywać... okazało się, że za tą groźną maską kryje się dobra kobieta, która na prośbę o wypisanie 1 opakowania wypisała 3 na zniżkę (Klony) mimo, że zaprzeczyłem na pytanie, czy mam padaczkę.
  • 403 / 79 / 0
11 stycznia 2019boloboli pisze:
Nie jestem pewny w 100% , ale sądze, że lekarz nie widzi jakie kto bral leki. To zbyt poufna dane aby był w nie wgląda dla lekarza. Na pewno apteki tego nie widzą. Choc te dane sa zbierane i jest możliwość do nich wglądu, w przypadku sprawy sądowej itp, to jednak lekarz nie ma w ni wglądu.
po wejsciu e-recepty lekarz ma w kazdej chwilii podgląd, nawet może sprawdzić których leków z recepty nie wykupiłeś i kolejnym razem się zapyta o powód

farmaceuta to samo, wystarczy kod e-recepty żeby dowiedzieć się jakie leki brałeś. możesz wtedy wykupić resztę leków jeśli nie wykupiłeś recepty w całości
Zablokowany
Posty: 2340 • Strona 86 z 234
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.