chodziło bardziej o to że natrzepany tematem zjesz byle jabłko czy gruszkę i starczy, wypić 4l wody i można powoli chudnąć :-) dużo kalorii nie dostarczą te cukry jak się ich zje mało i tak na temacie, witaminki minerały będą podtrzymywały zdrowotność.
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Jednak, rodzi się pytanie - czy rzeczywiście umiesz bawić się w microdosing, czy skończy się to ciągiem jak zawsze %-D
A tak poważnie to do lasu i biegać mi tu!
pseudoefedryna z sudafedu jak i nawet zwykła kofeina w pudrze donosowo jako dodatek czynią cuda. Wiem, bo używałam ;)
Potrzebuję substancji która pomoże mi zejść z ok 8-10% BF do poziomu totalnego szkieletu. Nie pytajcie dlaczego proszę. Chcę wyglądać jak Christian Bale w "The machinist". Osiągnąłem te 8-10% parę miesięcy temu ale niżej nie dałem rady zejść i co chwilę miałem binge eating.
Które z substancji wymienionych w tym temacie oferują najlepszy stosunek dostępności do efektów? Czyli, żeby była w miarę osiągalna a jednocześnie coś dawała. Nie mam kontaktów "w podziemiu" więc... Chyba że jakiś forumowicz może poratować i załatwić coś mniej osiągalnego a skutecznejszego.
Wychodzi na to że najłatwiej dostępny jest tussipect z efedryną jako substancją docelową.
Też bym chętnie się czymś wspomogła, tylko że skoro moim głównym problemem jest bezsenność to czy sobie nie strzelę w kolano?
Palić fajki, żeby schudnąć? Yyyyyy....
A moc "odchudzająca" fajek zależy od ich siły, ale aż tak wiele się nie zmienia bo różnice w dawkach nikotyny nie są tak mocne, chyba że masz jakieś rzadko spotykane fajki albo sprowadzane z innego kraju które przekraczają polskie ograniczenia co do nikotyny. Poza tym, nikotyna w każdej formie wyjdzie zdrowiej niż papierosy a to jej potrzebujemy żeby uzyskać opisywane tu efekty, substancje smoliste i reszta syfu w fajach tylko szkodzą.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
