Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 1 z 4
  • 1 / / 0
Bylem wezwany jako swiadek w nieokreslonej sprawie. Na miejscu okazalo sie, ze chodzi o jakies leki, ktorych nie znam.

Pierwsze pytanie: czy kupowales ten lek lub inne leki przez internet?

Ja: Czy kupowanie lekow jest karalne?

Policjant: kupowanie nie ale sprzedaz tak.

Ja: to w takim razie kupowalem raz albo dwa razy w roku za mniej wiecej taka i taka kwote clonazepam i kwetiapina dla siebie na sen przez oglaszamy24 od przypadkowych osob. (nie wszystko na raz, ale byla seria pytan i taka byla ostateczna tresc).

Policjant: czy sprawdzales czy te leki sa dozwolone w RP?

I od samego poczatku bylem szczerze PRZEKONANY, ze clonazepam jest zwyklym lekiem jak na zachodzie gdzie sie wychowalem i kazdy lekarz to przepisywal matce, siostrze, mnie bez problemu. A nie jakims cholernym narkotykiem! Wiec odpowiedzialem z przekonaniem...

Ja: sa to zwykle leki dostepne w aptece na recepte wiec musza byc w Polsce dozwolone.

Policjant zakonczyl przesluchanie i generalnie byl pozytywnie nastawiony do mojej osoby. Powiedzial, ze to sprawa z innego miasta i tam wroci moje zeznanie. Podalem mu reke i poszedlem w swiat myslac, ze to koniec.

Jednak dzis z ciekawosci zaczalem googlowac i dowiedzialem sie, ze KLONA to cholerny narkotyk w tym kraju! Oczywiscie nie posiadam juz od dawna zadenj klony ale cholera przyznalem sie, ze kupowalem klone (i kwetiapinia) przez internet. I co teraz? Najazd na chate predzej czy pozniej? Areszt? Czy policjant, ktory mnie przesluchiwal moglby mnie zaaresztowac na miejscu jakby wiedzial, ze w RP clona to narkotyk?

Mam jakies sensowne wytlumaczenie, wyjscie prawne z tej sytuacji? Czy juz praktycznie moge byc tylko zkazany za posiadanie dzieki mojemu zeznaniu pomimo ze niczego juz od dawna nie posiadam?

Edit: Na szczescie kwetiapina nie jest narkotykiem wiec moze to mnie jakos moze uratowac? Ze glownie to kupowalem?
  • 334 / 43 / 0
nic ci nie grozi ale na policji w tych sprawach nigdy się nic nie pamięta- masz do tego zawsze prawo
nie pamiętam i chuj, czekasz sobie najwyżej
Uwaga! Użytkownik turbopascal666 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 134 / 29 / 0
Klonazepam jest substancją kontrolowaną. Zakup poza obiegiem farmaceutycznym może być karalny, ponieważ jest nielegalny, sprzedaż tym bardziej. Pewnie umorzą i nie dostaniesz wezwania w char. podejrzanego, ale pewności nie masz, być może będziesz jeszcze się musiał tłumaczyć. Następnym razem minimalnie chociaż się przygotuj przed wizytą na komendzie...
Uwaga! Użytkownik snake3ater jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 904 / 175 / 0
Zeznania zawsze można zmienić. Zakup nie jest karalny dopóki nie posłużysz się podrobioną receptą lub zaświadczeniem. Nic z tego nie będzie, a na pewno nikt Ci nie wbije na chatę.
Uwaga! Użytkownik acodinhejabanana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 209 / 22 / 0
Mnie w w połowie 2017 roku jak złapali śpiącego na przystanku z listkiem klonów też zapytali co to jest i skąd mam. A że byłem pod wpływem i miałem wyjebane na konsekwencje powiedziałem, że kupiłem na o........24.pl. Po płatnym noclegu w warunkach, które nie były adekwatne do jego kosztów- "hotel" zaoferował mi tylko kubeczek zimnej wody i brak pościeli ;)- wyszedłem bez żadnych problemów. Bez listka oczywiście. Tylko wtedy na tego typu portalach nie było problemu z zakupem takich specyfików. Teraz chyba jest zakaz prawy, bo wszędzie pustki.
  • 924 / 138 / 0
A ja polecam znalezc adwokata. Nie ma sie co samemu babrac.
Słuchaj, malutki, nie będę ci tłumaczyć życia.
  • 2 / / 0
moim zdaniem nie miałeś świadomości że zakup leków na receptę przez internet nie jest dozwolony wątpię aby można było przypisać ci jakiś czyn karalny
byłeś wezwany jako świadek miałeś prawo uchylić się od odpowiedzi... wszystko co im powiedziałeś pomoże w poszukiwaniu chłopa od którego kupiłeś clona
27 grudnia 2018jabolman pisze:
Zeznania zawsze można zmienić. Zakup nie jest karalny dopóki nie posłużysz się podrobioną receptą lub zaświadczeniem. Nic z tego nie będzie, a na pewno nikt Ci nie wbije na chatę.
można ale w jego sytuacji to raczej tak średnio bym powiedział lepiej niech nie monci bo jeszcze się pogubi
  • 924 / 138 / 0
Ignorantia legis non excusat
Słuchaj, malutki, nie będę ci tłumaczyć życia.
  • 904 / 175 / 0
Ja pierdole. Głąby przecież za zakup nic nie grozi. Teoretycznie mógłbyś się przyznać do wielokrotnego zakupu trawy czy fety. Psy interesowałoby tylko czy masz coś przy sobie, czy nie handlowałeś (bo na to są paragrafy) i od kogo brałeś (żeby udupić dila). Mogą sobie straszyć i wciskać ściemę ale żeby dojebać muszą mieć podstawy prawne.
Uwaga! Użytkownik acodinhejabanana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 404 / 40 / 0
W sumie??Ale to nie mówi się,takich rzeczy.Mogą ci kompiutery po wynosić z domu,dla jaj.Obrót lekami,bez licencji jest,przecież jest chyba bezprawny.Mogą potem przyjść,jak dojdą,do nie go po sznurku,żeby mieć więcej świadków,na sprzedawce.Ziomek u mnie,kiedyś z głupoty zamówił 3 kg tytoniu przez neta i dwa lata potem przyszli,żeby podpisał,pogadać przy pączkach i kawie.Albo potem będą wezwania,na drugi koniec Polski,na zeznania,a potem jeszcze z 10 razy żeby,to tylko podpisać.To zależy od ludzi z danego wymiaru,jak do tego podejdą,bo mogą się wyjebać,ale z nudów,kto wie.
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 1 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych

Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.