Stąd pytanie, czy miał ktoś z was coś podobnego? Przejdzie samo czy najlepiej udać się na psychoterapie?
Wiem ze się rozpisałem ale nie daje mi to spokoju i nie ma dnia kiedy o tym nie myślę.
O ile te 2 substancje działają na mnie znakomicie solo, o tyle ten miks wspominam jako zbyt "narkotyczny". Nie pamiętam, czy miałem na tej fazie (lub tuż po niej) jakieś problemy z sercem, ale chyba nie.
Wydaje mi się, że zbyt grubo (za często) stosowałeś szybkie i teraz odczuwasz tego konsekwencje. Odstaw wszystkie używki na jakiś czas - jeśli nie przejdzie, to szukaj pomocy specjalistów.
Odpowiedzią było wówczas sięgnięcie po wodę, jakiś owoc by się czymś zająć i przejście z powrotem do chillowania na kanapie z delikatną muzyką; wyłączyłam się z kręgu palenia i chyba nawet udało mi się wtedy przysnąć przy ambientach. :)
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
ktoś coś?
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
