Faza bardzo podobna do MDMA, nie wiem ile siedziało w tym kole, ale wizuale już miałem (zakrzywienie obrazu, rozmywający się obraz).
Coś jak MDMA, ale mocniej.
Wycisk serotoniny jak w sokowirówce.
Z tego co się dowiedziałem wynika, że ta grupa fenylek jest dość stabilna.
Czy mogłyby one poleżeć nieco dłużej?
Trzymał ktoś z Was tę substancję tak długo?
Trzymane są w temperaturze pokojowej, w miejscu suchym bez dostępu powietrza i światła.
31 stycznia 2019DjBushek pisze: po pillu 20mg niby zadnych wizuali jedynie ciezka glowa pelna rozkmin, na ciele troche uczucie jakbym byl chory, taka jakby goraczka i nudnosci, myslalem ze bedzie jakies minimalne podobienstwo do MDMA ale sie zawiodlem
Ja łapię bardzo introwertyczny nastrój po 2C-B. Nie nadaje się to na imprezę, chyba, że bardzo kameralną. Powyżej ~16-18mg zaczyna się też psychodela po 2C-B, której nie lubię, bo jest chaotyczna. Poniżej tej dawki jest OK, wyjątkowe poczucie ciała (na każdej dawce), jakby zaburzające błędnik wahadło, 2C-B stało się ulubioną substancją do tańczenia <3 Wow, za każdym razem. Czy to się może znudzić?
Znajomi też dzielą się na tych, którzy łapią introwertyczny nastrój po 2C-B oraz na tych, na których 2C-B działa jak M-ka. U mnie ten introwertyczny nastrój jest paradoksalny - z jednej strony pragnę kontaktu z ludźmi, z drugiej strony całkowicie nie potrafię go przeprowadzić, nie umiem podjąć żadnych decyzji, pasywność i bierność. To wszystko występuje z nowymi ludźmi. Powiedziałbym, że pogłębia jakieś fobie aniżeli je u mnie zrzuca.
Pod kątem afrodyzjakalnym nie próbowałem daleko pójść, ale jest potencjał, i "introwertyczny nastrój" zdaje się nie wpływać na ten potencjał ;)
Bardzo zadowolony byłem z miksu LSD (~75mcg) + 2C-B (~10mg). 2C-B dało to poczucie ciała, na którym mi zależało, a LSD odwaliło resztę roboty, czyli u mnie prospołeczność.
Także znajomi, na których źle działa M-ka z reguły dobrze wypowiadają się o 2C-B, preferując je. Sporym plusem jest też to, że można 2C-B dorzucać czy jeść co tydzień. Nie ma zjazdu jak po MDMA, ani nie jest 2C-B neurotoksyczne. O tolerancji można mówić co najwyżej w kontekście znudzenia się dragiem, a na to nie jest odporny żaden drag.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
