rysiekzklanu pisze:Syberek pisze: Nie bawią mnie juz rzeczy, które kiedyś sprawiały mi wiele radości.. ;/
mnie ziolo rozleniwilo, popsulo zdolnosci do kącętracji na nauce. troche mnie to wkurwia.
nie wiem czy trwale, bo nie znalazlem w sobie jeszcze sily, by odmowic sobie wieczornego bucha wiec ciezko jest mi ocenic swoje niezjarane zdolnosci.
ale staram sie ograniczac ]
Najwyraźniej dysgrafii też sie nabawiłeś
ale może ja się tylko czepiam.
A ja:(W kolejności brania)
THC, dxm, kwasy, w ogóle psychodela - Stany lękowe, halucynacje wzrokowe i słuchowe. Fobia społecznia i depresja.
Amph - Był czas że wychudzenie, a tak to manie różnego typu. No i pogłębiły depresje.
Benzodiazepiny i opiaty - Uzależnienie psycho-fizyczne. No i jak odstawiam to bezsenność, depresja, drgawki etc.
Standard :)
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
taka mala dysfunkcja ;]
podejzewam ze dysleksje mialem juz dawno, chociaz mowili ze to chuj wie co i ze nie chce mi sie uczyc tej jebanej ortografii, ale badania przeprowadzone przez pania fachowiec mialem juz w czasach cpania
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dysleksja
ale nadrabiam innymi motywami w innych dziedzinach swojego zywota, wiec to by bylo na tyle jesli chodzi o oftopik,
Na moje oko jesteś leń i już :]
Na szczęście przestałem ćpać i jakoś mi powoli sie poprawia. Tzn. zaczyna mi się chcieć robić cokolwiek i depresja jakby słabsza.
Aha, fizyka. Fizycznie mam najwyraźniej rozjebane nerki, chociaż nie wiem od czego. Może od ćpania, a może nie, chyba to drugie. Boję sie iść do nefrologa, więc pewnie jeszcze długo się nie dowiem co mi dokładnie jest.
PS. Zaznaczam, że przed zaczęciem dekszenia ostro ćpałem włada (przez 3 miesiące prawie dzień w dzień) i to może dlatego?
Już sam nie wiem
bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.