18:00 - 19:30 - jakieś 300 ml wódy w drinkach,
19:30 - zarzucam 110 mg ecstasy (pierwszy drug w życiu)
Od tego czasu do 23:00 - jakieś 500 ml wódy w drinkach
Do 23 bawiłem się spoko na imprezie (od godziny 20 już prawie nic nie pamiętam, znajomi twierdzili, że bawiłem się spoko, gadałem z sensem, nie wydawałem się mocno porobiony, jeśli już mam jakieś flashbacki to też miłe). O 23 wyszedłem do domu, który był 15 minut od imprezy, a szedłem do domu ponad 2 h (nic z tego nie pamiętam). Raczej nigdzie nie wchodziłem etc. bo to była noc z czwartku na piątek, a mieścina to pipidówa.
Nie dziwię się urwanym filmwem, ale pytanie brzmi, czy te 3-4 h po wzięciu pigsa, mógł mnie dopaść bad trip - czy jeśli po wzięciu przez te kilka h było ok, to to mało prawdopodobne?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.