ODPOWIEDZ
Posty: 99 • Strona 4 z 10
  • 5066 / 896 / 0
2 razy po pół roku całkiem czysty , aktualnie 3 miesiące tylko trochę alko i szlugi i może przez ten czas z 5 piguł benzo.
  • 6 / 1 / 0
10 lat, bo tyle mialem jak pierwszy raz sie schlałem
  • 79 / 8 / 0
Około 6 miesięcy na trzeźwo, dużo w tym okresie przepracowalem ze swoją psychiką.
Uwaga! Użytkownik TiHKAL jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 55 / 2 / 0
2mc a pozniej w tydzien nadrobilem.... wszystko lecialo jak leci :-? doslownie smierdtelne dawki
Ostatnio zmieniony 09 grudnia 2018 przez krzysko, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik krzysko nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1864 / 701 / 0
Ok 9msc.
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 1 / / 0
teraz, 47 dzień dziś mija
Uwaga! Użytkownik turururum nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 63 / 5 / 0
Pol roku podczas pobytu w osrodku w krakowie. A tak nie bedac w "zamknieciu" to 3 tygodnie
W moim mieście opiatowców jak na lekarstwo :-D
  • 5877 / 1214 / 43
Trudne pytanie.
Najdłużej kilka miesięcy w psychiatryku, jk byłem.
I od kilku lat może dwa dni a w skali kilku lat najdłużej cztery miesiące łącznie.
Aktualnie nagłe odstawienie wszystkich dragów które zażywam by mnie zabiło, albo sam bym się zabił.
Można powiedzieć że to że jeszcze żyję, paradoksalnie zawdzięczam narkotykom.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 184 / 9 / 0
Lącząc dni wszystkie razem wzięte z 3 miesiące bylem trzeżwy a 9 zrobiony, glownie bushido, alko nie znosze, chyba ze przepijam keton, hah
  • 5 / / 0
heh jak bylem w "formie" to też mi wychodziło 9 miechów w roku... i tak kilka lat
ODPOWIEDZ
Posty: 99 • Strona 4 z 10
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.