Oczywiście jak każdy nowy opioid w historii jest reklamowana jako pozbawiona efektów ubocznych i nieuzależniająca ;)
"Bifalina jest ośmiopeptydem zaliczanym do analogów enkefalin, naturalnych regulatorów bodźców bólowych. Wykazuje ona bardzo wysoką aktywność przeciwbólową oraz brak działań niepożądanych i uzależnienia."
"Związek ten działa niemal na wszystkie receptory opioidowe, co z medycznego punktu widzenia jest bardzo korzystne."
"Za to dla narkomanów nie byłaby atrakcyjna jako narkotyk - jest pod tym względem nieefektywna i za droga - zaznaczył prof. Lipkowski."
Nie wiem na ile to nie jest zwykła antyreklama skoro działa na prawie wszystkie receptory opioidowe, aczkolwiek nie spotkałem się do tej pory z żadną substancją która byłaby analogiem endo-opioidów.
Mimo że substancja jest powszechnie przedstawiana jako o około 1000 razy silniejszym działaniu od morfiny, w testach przeprowadzonych na myszach przez panią mgr. inż. Annę Laśnik pod opieką samego prof. Andrzeja Lipkowskiego, który jest wynalazcą bifaliny, dawki przedstawione są jako 20mg/kg i.p na dobę dla bifaliny i 4mg/kg i.p na dobę dla morfiny., nie wiem dlaczego.
"Bifalina wywoływała także działanie ośrodkowe utrzymujące się na stałym poziomie przez cały okres trwania doświadczenia. Zatem, obserwowany efekt bifaliny może być związany z ograniczonym jej przenikaniem przez barierę krew-mózg, co umożliwia efektywniejsze działanie na obwodzie w miejscu powstawania bólu. Natomiast po podaniu morfiny nie wykazano podobnego działania obwodowego, przy obecności jedynie analgetycznego efektu ośrodkowego."
Ale jednak przenika.
"Działanie bifaliny nie powoduje depresji oddechowej." - nie wiem na ile to wiarygodne, bo w tym samym artykule wspomina się o rzekomym nie występowaniu tolerancji na ten lek, co jest informacją nie do końca prawdziwą, jako że tolerancja nie rośnie tylko w stosunku do działania obwodowego, natomiast "równocześnie [z morfiną] obserwowano wystąpienie tolerancji ośrodkowej." (z badania Anny Laśnik)
[ external image ]
Źródła:
https://en.wikipedia.org/wiki/Biphalin
http://www.cmdik.pan.pl/studium/pliki/Anna_L.doc - Badania na myszach Anny Laśnik
http://tech.money.pl/przemysl/patenty/p ... 98112.html - opis patentowy bifaliny
http://www.lekomaniak.pl/forum/,7/bifal ... ?message=1
przeniesione do odpowiedniego wątku- miss disaster
[...]
Boć to ciało rzekł szukacz było w życiu dziwne. Zawżdy wszystkiemu przeciwne I domyślać się mam pewne powody, Że popłynęło z rzeką przeciw wody
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.