ale ja byłem ostatnio.
Słyszałem, że były jakieś sprzęty, ale podobno wynieśli do ośrodka.
Ogólnie to jest podobno zakaz ćwiczeń tak mówiła babka,
to co tu kurwa robić pierdolca można dostać.
Ogolnie to większość ćpunów ma swoje niezłe historię, i swoje odchyły.
Godz 20:30
Siedzę sobie w biurzę z Krzyśkiem.. Krzysiek coś opowiada o II WŚ, ja spokojnie oglądam TV.
Nagle wpada Grzegorz, i mówi do babki
-Pani Beato, musi Pani kupić testy
-Dla kogo ?
-Dla wszystkich :-D W kiblu jebie maryśką
...
- Kurwa rzeczywiście, dzwonie po somowców
Wbijają na detox jak husaria.. każdemu patrzą w oczy, chcą zrobić kipisz i wytrzepać wszystko,
Pani Beata wkurwiona mówi, żeby ktoś się przyznał, bo wyjebie wszystkich z ośrodka..
Znalezli u typa lufe z folii aluminiowej.
Oni już wiedzą.
Hmm... dziwne.
Ten sam po południu prosił mnie, żebym mu dał troche aluminium z żarcia.
Jak się go zapytałem co będzie przemycał, jakoś dziwnie spoważniał..
Potem mnie prosił, żebym mu szluga pod prysznic przyniósł.
dziwny typek... obleśny, wiecznie zajebany i zaśliniony, wkurwiał mnie, i innych też.
Kurwa, typ miał pare paczek bletek przy sobie, od chuja tytexu a jarał z lufy w kiblu, jakby nie mógł wyjść na zewnątrz :nuts:
Jeżeli chodzi o atmosferę to trzeba wziąć poprawkę na to, że to szpital, a nie wczasy. Przebywają tam ludzie chorzy. Czasem są śmieszne sytuacje jak ktoś nowy wpada i coś odwala zanim go nie uspokoją lekami, a czasem tragiczne jak ktoś umiera (byłem świadkiem 20 minutowej reanimacji pacjenta, którego nie udało się odratować). No szpital po prostu, trzeba się nastawić na to. I zorganizować sobie jakieś dalsze leczenie terapeutyczne po wyjściu z detoksu, żeby nie wpaść potem w to samo gówno.
Tajemnice pokoju nr. III
Przemycić żaden problem, ale po co ?
Trzepią wszystko bardzo dokładnie, tak samo jak na komendzie.
Nawet jak masz jakieś okruszki w zakamarkach, to ładnie wytrzepią i ciuchy są czyściutkie.
Nie dowody, ale opinie : ) Zrobisz jak zechcesz, ale nie pokazuj nawet tego Oxy innym pacjentom. Po pierwsze od razu Cię z tego oskubią, a po drugie nie powinni nawet tego oglądać.
Na wejściu klasyczny przysiad - nie wiem, jak dokładnie zaglądają, bo akurat patrzyłem w drugą stronę : ) Wszystkie rzeczy są dokładnie sprawdzane. Dopiero po fakcie dociera do człowieka, gdzie i jak ewentualnie mógł schować kontrabandę. Najłatwiej oczywiście jest z brownem z racji maleńkich rozmiarów.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
