Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Najlepszym testem jest strzelenie sciechy w knare - czasem na pozór biały proch moze zaskoczyc. Niby nic , załadujesz - dwa razy oblatujesz miasto w poszukiwaniu siebie
Ja pierdole, ja to chyba mam - strasznie wykręca żołądek. Nawet wysuszenie niewiele daje, choc po nagrzewaniu nad lampa po paru h pasta zmienia sie twarde, skorupowate grudy - ale nadal gorzkie i żrące. Japierdole, dostane jakichs wrzodow od tego, nie kupujcie towaru od polskich mistrzow speedu
23 listopada 2018rozgar pisze: - Ma znaczenie, najlepiej wysuszyć towar, zgrzać próżniowo w specjalnej folii taką w jaką pakuje się żywność i trzymać w lodówce.
23 listopada 2018outdoor pisze: Dobry towar powinien byc gorzki nie slony. Nie powinien byc calkowicie wilgotny tylko taki bardziej proszkowy.
23 listopada 2018kinderjunkie pisze: Ja pierdole, ja to chyba mam - strasznie wykręca żołądek. Nawet wysuszenie niewiele daje, choc po nagrzewaniu nad lampa po paru h pasta zmienia sie twarde, skorupowate grudy - ale nadal gorzkie i żrące. Japierdole, dostane jakichs wrzodow od tego, nie kupujcie towaru od polskich mistrzow speedu
Sprawdziłem według tego schematu i reagenty Marquis, Mecke i Robadope sa ok, ale przy Simon's wychodzi mocno brązowe a powinno być brak reakcji. Z tego co wywnioskowałem to kofeina może powodować takie zabarwienie, mam rację?
05 listopada 2018Thorny pisze: 1. Mieszkam w UK, tutaj standard to 10-15% - podejrzewam, że w Polsce jest podobnie, czyli tzw. chujowa feta. Dobry speed, jak dla mnie, zaczyna się od 20%+.
05 listopada 2018Thorny pisze: 2. Sprawa numer dwa pierwszego podpunktu, to niewiedza ludzi, że amfetamina to nie jest pojedyncza substancja...
05 listopada 2018Thorny pisze: Co jednak wiem, to parę wskazówek dla was jak uniknąć PRAWDOPODOBNIE trefnego towaru (pamiętaj nigdy na 100% nie wiesz, dopóki nie przeprowadzisz analizy w laboratorium):
1. Okej, to tak - PRZEDE-KURWA-WSZYSTKIM - amfetamina NIGDY, KURWA, PRZENIGDY nie jest śnieżnobiała ;-).
Jeżeli ktoś Ci taką zapodaje, to jest to: podróba / bardzo mocno rozcieńczona / ogólnie trefne gówno.
Tak, czyściutka skrystalizowana feta może być śnieżnobiała, ale wymaga wtedy dokładnych obliczeń reakcji chemicznych i konkretnej wiedzy: ile moli jakiej substancji dać, być robiona w laboratorium w kontrolowanych, bezstresowych warunkach przez doświadczonego chemika w czystej, nieskazitelnej aparaturze z użyciem dokładnego osprzętu do podgrzewania, schładzania itd. CAŁY CZAS POD KONTROLĄ. niewielkie odchylenie w którąś stronę i już mamy jakiś procent, bądź promil zanieczyszczenia, które wpłynie na kolor.
Wasz "chemik" ni chuja nie ma najmniejszych szans na uzyskanie tak wysoce czystej substancji w swoim domu/garażu, czy tam innej przyczepie... (I niech nikt mi nie próbuje wmówić, że jest inaczej, bo wyśmieję...)
pozdro!
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
