Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
Serio, nie rozumiem pytania. Z tego co pamietam zeszla z fenta na AcM i rzucila calkiem, bo nic z opio nie dawalo jej haju. Z tym, ze to mogla byc osoba, ktora pisala jedno a robila drugie. Potem byla mowa, ze to laska championa czy nawet on sam. Poszukaj jej postow, ja jej zbytnio nie lubilem i mialem zwykle w dupie co pisze.
21 listopada 2018jezus_chytrus pisze: Tak z ciekawości - czy "ćwiara" to zawsze było 200 mg, czy dopiero kiedy unia europejska nakazała (zrobić tak z wódką)?
Ważyłam i jak znalazłam dobre źródło, to było zawsze 220/230mg.
Potem się zjebali i zaczęli sypać setki, to zmieniłam "dostawcę" i znowu mam podobną ilość.
Fuzja /d5
21 listopada 2018AlienForms pisze:8 ćwiar (czyli jakieś 170mg-180mg) na dobę walisz ? Serio ? Nawet licząc pełną "ćwiarę" tj. 200mg to wychodzi 1.6g dziennie. W sumie nie jest to jakoś kosmicznie dużo ale chyba masz jednak słaby materiał... Sam jestem w ciągu od pół roku i mój temat do którego mam dostęp w ilości 2 sztuk tj. 400mg styka mi na dobre dwa dni... No powiedzmy na taki poniedziałek wieczór, cały wtorek i jeszcze mam na strzała albo dwa na środę.. Ale wczoraj, awaryjnie musiałem kupić 2 sztuki z Pragi i kurwa tego syfu stykło mi raptem na dwa strzały wieczór i jeden rano.... Inną sprawą jest to, że zostałem "wydymany" na jedną sztukę bo w tym co dostałem to chyba nawet nie było 200mg... i do tego jeszcze pewnie sporo kakao bo sam proch... Kurwa, jak dobrze, że raz na chiński rok mam awarię ze swoim źródłem i muszę się ratować na Pradze... Dzisiaj już ogarnąłem konkretny materiał i 2g w jednej, pięknej,twardej grudzie. I te 2g to mi styknie na dobry tydzień. A mówię - walę w ciagu od pół roku.20 listopada 2018SandS pisze: To wszystko przez tolerkę krzyżową z H? Walę 6-8 ćwiartki na dobę.
Wszystko pozastawiane w lombardzie itd.
W 1 dzień przeszłam na 4 ćwiartki i tak samo się (chujowo) czuję (o, dziwo).
Myślę o ponownym rzuceniu tego, bo tak się okropnie czuję, że jak tak dalej pójdzie, to w końcu pójdę zamiast do dila, do Castoramy po linkę i do lasu, bo już mam dość tego wszystkiego.
Aktualnie zmniejszam dawki. 4 ćwiartki to tak optymalnie dla mnie, poniżej się zaczynają schody.
Bardzo zniechęca mnie roczny PAWS, który przeszłam rok temu, będąc w 100% czysta (i który się nadal po roku nie zakończył - zaczęłam znowu walić, bo się nawet nie zanosiło na poprawę).
Ja tylko na Pradze znam samych "dostawców", skąd Ty bierzesz materiał? Ja muszę codziennie zapieprzać godzinkę na Pragę, bo tam się wszyscy skupili w jednym miejscu.
Możliwe, że domyślam się, gdzie Cię tak mogli wydymać na tej Pradze, bo w pewnym miejscu od niedawna dostawca się mocno zjebał i daje ledwie setki, a każe sobie płacić pełną sumę, więc już tam od dawna nie chodzę i sobie znalazłam inne miejsca, z czego się cieszę, bo nie po to człowiek wypruwa sobie żyły na to drogie gówno, żeby potem takie coś dostać.
Ja muszę mieć do przeżycia rano po przebudzeniu, potem jak wracam po całym dniu do domu, to idzie druga cwiara, potem wieczorna i przed samym snem.
Mam nadzieję wkrótce powoli eliminować dalej poszczególne dawki.
Bardzo Ci zazdroszczę, że tak mało potrzeba Ci "do szczęścia". Ja sobie z głupoty wywindowałam tolerkę, ale jakiś ratunek chyba jeszcze dla mnie istnieje.
To nie walisz całej ćwiartki na raz, tylko ją sobie rozdzielasz? Ale Ci dobrze, ja inaczej bym nic a nic nie poczuła - już teraz i tak, waląc całą ćwiarę, czuję ledwo wejście max 30-60 sekund (oczywiście, jak trafię idealnie w żyłkę i z niej potem nie wypadnę po drodze).
Nie twierdze, wiec [mention]SandS[/mention], ze Ty nie jestes ta 1 z 20, czyli poza tymi 95% nic nie wartymi cpunicami. Widac wrecz nawet, ze cos bys chciala, ze Ci zalezy. Nie wiem jednak na ile to jest chec zmiany zycia a chec, wręcz marzenie o zmianie tolerki lub nie wystąpienia nigdy takiego efektu jaki osiagnelas i myslenia: o jak zajebiscie- 20 lat cpam, wale 0,5 grama helu dziennie i jestem upierdolona dzień i noc. Zwiazac jednak z aktywna cpunka nie zwiazalbym sie w zyciu nawet dla seksu. Lepiej jechac na kvrwy z roksy niz placic nawet 10x mniej jakiejs brudnej szmacie na glodzie albo tuz po przyjeciu dzialki. I nie chodzi tu o hic czy hcv.
[mention]SandS[/mention]. Albo maksymalnie zepsułaś ekstrakcję tych plastrów (i bardzo dobrze, bo zgadzam się z dziadem, że byś już umarła) albo to jakaś ściema była z tymi plastrami (kiedyś widziałem raz podróbkę plastrów)
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
