Pamiętam, że w tym sezonie na uprawę napalił się jeden gość z tego forum. Przygotował elegancko ziemię na spocie i zamówił pestki automatów właśnie ze sklepu, o którym piszesz.
Być może to wina krążka torfowego, który kupił do kiełkowania, ale pestki nie wykiełkowały.
Poczytaj na forum, jakie sklepy polecają ludzie. Ja nie mam jeszcze doświadczenia z żadnym (pestki miałem wydłubane z tematów :)).
Też myślę, że mam "rękę" do roślin, a poza tym sprawia mi to wielką frajdę.
Odmian, które wymieniłeś nie znam. Czym kierowałeś się w wyborze? Przejrzałem je i moim zdaniem są dobre na start (nawet w opisach jest o tym mowa).
Przygotował elegancko ziemię na spocie i zamówił pestki automatów właśnie ze sklepu, o którym piszesz.
Być może to wina krążka torfowego, który kupił do kiełkowania, ale pestki nie wykiełkowały.
Gdyby ktoś czytał ten post, a zajmuje się "produkcją" pestek na własne potrzeby, to ja zawsze chętnie przyjmę kilka sztuk ;)
Czytałem parę wątków na forum i kilka osób polecalo stronę. Myślę, że zawsze jest jakiś procent niepowodzenia przy wzroście lub przy kiełkowaniu i się z tym liczę. Oczywiście najlepiej by było gdyby wszytkie te procesy przeszły bezproblemowo, ale no życie.
Chętnie sprawdzę jeśli ktoś podeśle inny seedbank :)
Jeśli masz już na oku dobry spot, zastanów się nad zakupem również pestek nieautomatycznych. Cykl życia jest 2 x dłuższy, ale potencjalne plony nawet 10 x wyższe. Pełnosezonowe odmiany wybaczają wiele błędów, których automaty nie wybaczają. Ja np miałem krzak, który raz przesadzałem (bezpośrednio z gleby), 2 razy został zmasakrowany przez sarny (wyrwany z korzeniami) a i tak rósł pięknie, aż pewnego dnia przyszli złodzieje i wyrwali (dopiero zaczynał kwitnąć).
07 listopada 2018jezus_chytrus pisze: ^
Pamiętam, że w tym sezonie na uprawę napalił się jeden gość z tego forum. Przygotował elegancko ziemię na spocie i zamówił pestki automatów właśnie ze sklepu, o którym piszesz.
Być może to wina krążka torfowego, który kupił do kiełkowania, ale pestki nie wykiełkowały.
Poczytaj na forum, jakie sklepy polecają ludzie. Ja nie mam jeszcze doświadczenia z żadnym (pestki miałem wydłubane z tematów :)).
Też myślę, że mam "rękę" do roślin, a poza tym sprawia mi to wielką frajdę.
Odmian, które wymieniłeś nie znam. Czym kierowałeś się w wyborze? Przejrzałem je i moim zdaniem są dobre na start (nawet w opisach jest o tym mowa).
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
konopie-foto-outdoor.html są 3 (udane) sezony z rzędu pod tytułem "Budżetowy outdoor" : ) Wczoraj zakończyłem trzeci.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych
W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
