ale nie wiem czy dobrym pomysłem jest posadzenie łatwej w uprawie rośliny (skunk #1, NL x Shiva, Misty etc) w skrzynce 50 dł 50 szer 70 wys pod 150 hps i trenować zaciekle w lst??
jak na początkującoge mam wysokie ambicje ale coż...
peace
polecam poradniki na www.haszysz.za.pl
Przy LST'owaniu przyda się pamiętać że:
-roslina sie latwiej wygina jak ma troche przesuszona/sucha/x czas temu niepodlewana ziemie ---> majac uzywajac wyobrazni mozna samemu do tego dojsc... lodygi sa bardziej miekkie bo nie sa nabrzmiale od wody
- wyginamy tak zeby hormony wzrostu nie byly w czubku rosliny tylko bardziej sie rozlozyly na lodydze (hormony jadą antygwawitacyjnie czyli zawsze do góry)
Ej a ja mam takie pytanie jak sobie czytałem fora to odniosłem wrazenie że: Supercropping i LST to sa różne rzeczy i różnią się miedzy sobą troche... Więc to jest to samo czy to sa rózne ale podobne do siebie techniki?
Chyba że się bardzo mylę zjebcie mnie jakby co...
sam niewiem... :/
http://haszysz.za.pl/index.php?id=lst
http://haszysz.za.pl/index.php?id=supercropping
W sumie raczej mało kto bierze pod uwagę czy roślina jest nagięta raz czy x razy.
thx koyocie :-D
Więc to jest to samo czy to sa rózne ale podobne do siebie techniki?
Supercropping- ten jedyny, który stosuje bez żadnych zawiłości to nagięcie całego krzaka linką, aby był mniej widoczny i w minimalnym stopniu zwiększył swój plon.
Są to dwie różne techniki- ja widzę zasadniczą różnice, ale można podyskutować na ten temat.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.