O benze nie pytali, ale o kode mają problem.. pytanie potrzebuje sie doinformować czy to jest nie legalne.. zawsze kazdy powtarzał ze to legal i wogole.. a tu jeb psiarskie i sprawa w sądzie za miesiąc..
Jeśli ma sprawę w sądzie za to, to tylko dlatego, że przyznała się, że ćpa, i to nie sprawa za posiadanie, a o demoralizację.
PS. Nawet jeżeli jest niepełnoletnia, to nie ma mowy o demoralizacji, bo thio podaje się też dzieciom!
Co do demoralizacji - Masz rację. Ciekawe, jak niby udowodnią, że ta kodeina miała być wykorzystana akurat pozamedycznie. :-D Niech nie przesadzają. Abstrachując od całej tej sprawy, to jeśli uczeń jest uzależniony od kodeiny, należy mu się z tego tytułu pomoc i wsparcie, a nie sprawy w sądzie, policja i karanie.
Support, don't punish…!
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
Sąd na wniosek prokuratury może zastosować taki środek zapobiegawczy (zamiast aresztu, lub innej sankcji w okresie od postawienia zarzutów do zakończenia postępowania przed sądem). Są to jednak jednostki incydentalne i musiałeś w zeznaniach naprawdę fatalnie zeznać odnośnie tych dwóch środków. Trochę sam jesteś sobie winny.
W razie zatrzymania i przeszukania i znalezienia wymienionych leków prokuratura może wnieśc do sądu o zmianę środka zapobiegawczego np na areszt lub ośrodek leczenia argumentując tym, że po tych lekach możesz być niebezpieczny dla Siebie i otoczenia. Nie działa to jednak tak od razu, że sąd to przyklepie (zależy jeszcze jaki sędzia i kim jesteś osobiście).
Ja bym szukał lekarza który wystawi mi zaświadczenie o tym, że ze względu na jakieś schorzenie powinienem brać kodeinę w dawkach max np 60mg na raz i powalczyłbym o zniesienie tego środka. Ot może się uda.
Druga sytuacja, to także sądowy zakaz stosowania tychże, ale już po wyroku. Sąd mógł orzec ograniczenie wolności i w tym czasie zakazał stosowania substancji psychoaktywnych, w tym kody i deksa. Tutaj nie ma co za bardzo zrobić, bo wyrok zapewne już się uprawomocnił i trzeba albo odczekać do końca wyroku, albo żyć z policją i odwieszeniem wyroku na karku, bo mogą wpaść zabrać na badanie i jak wyjdzie że brałeś, to sąd ma prawo zamienić wyrok ograniczenia na wyrok więzienia bezwzględnego. (zazwyczaj w czasie odbywania takiego wyroki raz, czy dwa takie wjazdy się zdarzają) Samo zatrzymanie posiadaniem bez środka we krwi jeszcze można wytłumaczyć, że mama mi kazała kupic to poszedłem do apteki i kupiłem. Ale już sąd też moze tego nie łyknąć. Zakaz to zakaz. Pamiętaj, że odbywasz karę.
Aha. Na koniec. To postanowienie o zakazie musisz mieć w piśmie sądowym na decyzji sądu. To, że jakiś prokurator sam z siebie napisał, że nie możesz brać kody i deksa to chuj znaczy.. Słyszałem, że swojego czasu Ziobro przez pewien czas wnioskował bodajże w 2016/17 o takie decyzje i trochę prokuratur je wystawiło, ale nie maja one poparcia w prawie i odstąpiono od takich praktyk.
Jak chcesz znać więcej szczegółów, to potrzeba jednak więcej informacji.
[mention]taurinnn[/mention]
Mam syna 13 lat. To dalej dziecko dla mnie:D
Natomiast w szpitalu na onkologii podawaliśmy już 5 latkom kodeinę w opłatkach w dawce 60-90 na raz (przeciwbólowo). Lekarz może podać każdy środek w każdej sytuacji. Preparaty z czystą kodeiną (do 60mg) pulmonolog przepisywała moim dzieciom już w 3r.ż. Do tego efedryna i papaweryna w opłatku... Tylko to było zapalenie płuc, a lekarz normalny, a nie debil. Działały cuda na kaszel w którym pluły krwią.
Co do thiocodinu i wpisanych tam 12 lat, to straszak dla rodziców, żeby nie podawać thio maluchom po każdym kaszlnięciu, bo widziałem dwa przypadki dzieciaków uzależnionych od kodeiny bo mamusia leczyła właśnie tabletkami na kaszel.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
