Dzisiaj nabyłem alprox 1 mg (18.99 zł vs ok. 50 zł xanax !), w gustownym słoiczku, opakowaniu moim zdaniem ładniejszym niż oryginalny xanax.
Właśnie mi się ładują 2 mg, nie odczuwam żadnej różnicy przy generykach/ xanie, poza ceną (a ta jest już wyraźna). No i poza fajnym opakowaniem ^_^
15 października 2018klemcio97 pisze: Cześć, mam pytanie do osób które przyjmowały alprazolam przez okres kilku miesięcy. Na początku przyjmowałem xanax doraźnie w dawce 1mg przez ok 2 miesiące. Potem zaczęło się zwiększanie dawki aż osiągnąłem dawkę ok 7mg dziennie. Ten stan utrzymywał się ok miesiąc z kawałkiem, potem trafiłem na odwyk. Obecnie nie przyjmuje xanaxu już od jakiegoś miesiąca. Ile czasu potrzeba aby zredukować tolerancję?
natomiast co do meritum pytania, to okres pomiędzy 6 a 12 miesiącami byłby wg mnie właściwszy, dla wyzerowania tolerancji. (choć widziałem przypadki w których ludzie po 2-3miechach wracali jak dziewice do dawki 0,5mg i działało jak za pierwszym razem. ) Niestety tolerancja błyskawicznie wróci. Zostaniesz tylko z uzależnieniem na wysokich dawkach i kolejną koniecznością detoksu.
W szafie mam prawie całe opakowanie tego Afobamu (i 2 paczki Xanax'u), ale kolejnej próby zwyczajnie się boję. To już chyba nie dla mnie.
15 października 2018jezus_chytrus pisze: Mi tolerancja po 5 latach abstynencji spadła dokładnie do poziomu dziewicy. Powiem więcej - 0.5 mg zwaliło mnie z nóg. Wprawdzie byłem wyczerpany bieganiem 3 dni z rzędu (łącznie ponad 30 km) i zajarałem MJ 10 minut po wzięciu Afobamu, ale czegoś takiego się nie spodziewałem
Na marginesie- skun to jednak jest mocna używka- nie taka "miękka"- skoro odczuwam ją wyraźnie nawet po 2 mg alprazolamu...kiedyś legitnego kwasa nie poczułem po identycznej dawce!
Tak, byłem uzależniony ogólnie od benzodiazepin. Przerobiłem praktycznie wszystkie dostępne w aptece, ale to Alprazolam spodobał mi się najbardziej - taka kokaina wśród tej grupy leków.
Nigdy nie zapomnę, kiedy jeszcze niczego nieświadomy poleciałem sobie na drugi koniec świata odwiedzić siostrę. Wziąłem jakiś tam zapas, ale nie przewidziałem galopującej tolerancji. Zapas skończył się zatem wcześniej, niż zakładałem i dopadło mnie to piekło na ziemi - bo inaczej tego nazwać nie można... Na szczęście powiedziałem siostrze, a ona załatwiła receptę od lekarki mieszkającej piętro niżej. Ogromny fart, bo akurat wyjeżdżała na kilka dni nad ocean - wypisała dosłownie w bramie po wyjechaniu z parkingu podziemnego... Minuta później i byłoby pozamiatane.
Po powrocie szybko przeszedłem na Xanax SR, a potem klony, które ostatecznie (po 2 latach) udało się odstawić.
Nie boję się powrotu do benzo - jak migną mi gdzieś te opakowania Xanaxu, to nie czuję kompletnie nic - obojętność. Czasem nawet miałbym ochotę na małe uspokojenie, ale wspomnienie tego feralnego razu na śmiesznej dawce skutecznie mnie odstrasza.
Chyba masz małą tolerancje na benzodiazepiny i dlatego takie działanie, po prostu alpra przebiła kodeine.Następnym razem zmniejsz dawkowanie alprazolamu.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
