Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
14 sierpnia 2018sugo pisze: Łączenie fety z czymkolwiek to według mnie słaby pomysł. Znam kilku typów, którzy lubią sobie pomieszać ścierwo z alko, jednego z nich miał 28 lat i umarł na zawał, inny udusił się własnymi rzygami (tu akurat nie wiem czy miało to związek z fetą). W każdym razie ci co zostali mają mocno zrytą banię, najbardziej ci, którzy to łączą z ziołem.
05 września 2018sfiksowany pisze: Ja jeszcze za czasow gimnazjun lubilem sobie przypalic blanta do fetki i z tego co pamietam bania nie trwala pare minut
Pozostaje pozazdrościć Ci jakości amf zatem...
mj samo w sobie może poryć, jest coś złego co się dzieje z mózgiem podczas bycia naspidowanym i przypalania jednoczesnie. Nawet był taki motyw w "Że życie ma sens", tam bylo biało i zielono na zmianę.
06 września 2018Amffaa pisze:05 września 2018sfiksowany pisze: Ja jeszcze za czasow gimnazjun lubilem sobie przypalic blanta do fetki i z tego co pamietam bania nie trwala pare minut
Pozostaje pozazdrościć Ci jakości amf zatem...
Tez sobie zazdroszcze, ze 4 5 lat wstecz byla konkretna aneta co spida dawala mocarnego. Teraz albo pojebala mi sie glowa, albo takie scierwo, ale raczej to drugie, albo i to i to.
Zajebie kreske i mam mniej energii jestem bardziej zajebany a fajek to sie w ogole nie da palic. Inni co siedza ze mna i tez to wala mowia, ze sa porobieni i ze nawet spoko a cala noc siedza na jednym miejscu, takie pierdolenie kurwa.. Pewnie ich to jeszcze jakos klepie i dalej kupuja, dlatego dalej te chujstwo nie wiem z 15% albo jeszcze mniej lata po ulicach.
Przeraza mnie jedno, ze na calej gminie, sasiednich miejscowosciach i w miescie obok jest jedno i to samo scierwo, ktorym sie nie da porobic.
Na znajomych antek np. Z gminy dziala inaczej niz te z miasta, potrafia zauwazyc roznice, a mnie wszystkie sorty z innych zrodel, pasta, grudy dzialaja tak samo, ze sie czuje w sumie jak na zjebie, dopiero po 3 dniach cpania zaczynam przyspieszac.
Zjebane jest to ze w promieniu 40km nie ma dobrej fugi jesli chodzi o sprzedaz detaliczna.
Do czego to doszlo, ze aby jebnac w miare dobrego wlada trzeba znac odpowiednich ludzi i wziac minimum 100 gram. Masakra...
Zjebane jest to ze w promieniu 40km nie ma dobrej fugi jesli chodzi o sprzedaz detaliczna.
Do czego to doszlo, ze aby jebnac w miare dobrego wlada trzeba znac odpowiednich ludzi i wziac minimum 100 gram. Masakra...
[quote]
Odpowiednich ludzi to na pewno, a nikt odpowiedni nie pierdoli się w detal zresztą po co brać mniej niż 50g ? żeby co dwa dni dzwonić latać po temat i ryzykować?
Pozdrawiam.
bluzik a wtedy serio myślałem że zejdę jak pies Pluto do teraz serce mnie NIE boli ale czuję za to że wolniej bije od tej pory nie biorę . A co do tego to amfetamina wypłukuje witaminy . W moim przypadku wypłukała mi dużo żelaza magnezu przez co zaczęłem mieć problemu z tarczyca( lekki niedobór witamin minerałów) podobno do unormowania . Straszny ból gardła . Wypaliła mi leekko język porobimy się ubytki do którego wypadly bakterie ( wciągnie z bankomatów) nie polecam biore do teraz coś na przeciwgrzybicze jamy ustnej . Co do amfy wyczuwam też szybki bicie tętnic szyjnych . Nic poważnego w sumie mi nie jest wszystko do wyleczenia co do amfy polecam i odradzam . Plusy najlepsze imprezy . Chwilę który nie zapomnisz . Nie będziesz mógł spać więcej znajomych łatwiejsza gadka pewność siebie brak możliwości upicia się . Minusy chodzenie po lekarzach . Chudnięcie . Depresja . feta ryje beret nie ma co się oszukiwać . Wiadomo nie słuchajcie się osob które walą to gówno parę lat jednego może wyniszczyć to po pierwszy razie drugiego po 10 latach. Pozdrawiam każda szybka drużynę ps czuje nadal chęć do zajebania pomimo że nie biorę tego już 3 tygodnie uzależnia ? Tak . Radzę każdemu iść do lekarza po braniu tego gówna nawet na podstawowe badania krwi . Początkujący wiecie na co się piszcie To nie klocki LEGO i nie zabawki odwrótu nie ma . Jeden koleżka bierze i się jąka jeden się nie kontroluje cały blady jeden mega dużo pryszczy na buzi i spuchnięty chodzi jeden nie ma zębów . Jeden wpierdala na śniadanie tyle leków uspokajających że to szok . Znam gościa który ma 16 lat i wali ścierwo wali już rok nic mu nie jest może trochę pojebany ale zdrowotnie ok jak mówię ile organizmów tyle różnych chorób . Teraz czeka mnie dokładne badanie serca trzymajcie kciuki . Jeżeli walisz Pierwszy raz to zalecam zjeść parę godzin przed najlepiej 4.5 . Nawodnić się . Pić w trkacie najlepiej wodę . Na zjebie pić dużo wody z cytryną i solą dzuzo owoców . Co ja robiłem i nie polecam picie alkoholu w trakcie palenie zioła duży wysiłek . Mało jadłem . Sztosy po 2 .3 dni organizm wtedy dostaję najwięcej po dupie . Wciągnie z bankomatów polecam z kartek papieru z słomek . Ważne jest by mało chodzić podczas stanu wiem że to ciężkie ale naprawdę polecam. Sytuacją moi ziomkowie polecieli w sztos ja odmówiłem i zapaliłem zioło chodziłem za nimi pół nocy co chwilę dostawałem kolki a oni zadowoleni . Co jeszcze mogę powiedzieć po odstawieniu do tej pory leżę w łóżku i nic mi się nie chce życie straciło sens . Porylo mnie ? Nie wiem ale wiem że już więcej tego kurestwa nie dotkne . Ziomek bierze to praktycznie codziennie odstawia na dwa dni i jest niby ok ale wtedy czuję że nic mu się nie chce nie ma siły i z nudów chodzi spać mam podobnie ale nie wale . Takie moje skutki uboczne . Może wymyślone przez mózg może i nie wiadomo amfetamina ryje beret i sami się czasami oszukujemy . Plany na dalej wyzdrowieć siłka . Moja pierwszy kontakt z tym czymś był najgorsza a zarazem najlepsza co mnie spotkało . Fajnie chwilę 2 dni waliłem jak na pierwszy raz i paliłem skuna . Odradzam lepiej na pierwszy raz 2 kreski i tak Cię wywali z butów ja tego na 1 raz przerobiłem 0.7 + jont + dwa dni w sztosie wyobraźcie sobie zjebe amatora . Maskara panika szok czemu tak schudlem czemu taki blady morda spuchnięta panika sine ręce nogi spuchnięte od chodzęnia wkręty na banie . Aż wsty przyznać ale Mama mnie ogarniała . Elektrolity dużo wody itp . Wtedy zjeba była dla mnie dużym szokiem doszedłem do sobie po tygodniu . Na szczęście Bóg pozwolił mi mieć silna wolę jest chcecie ale nie biorę . Uwierzycie że się DA . Podsumowanie Narkotyki wywołują dużo wspomnien ale by to była przeszłość Obrę . Powodzenia w sztosach powodzenia w zdrowiu powodzenia w odstawieniu . Jak to mówi Cpunskie przysłowie Polska GOLA .
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.