PS. Napisałem to żeby dostać się na czat! XDDDD
Sądząc po tym, co i jak piszesz, jesteś wjebany po uszy, tylko pewnie jeszcze nie wpływa ci to szczególnie na zdrowie i życie, więc podejrzewasz, że wszystko gra. Twoja sprawa, co z tym zrobisz dalej.
27 września 2018Pan Horacy Mccycek pisze: Lubie brać i jakoś nie widzi mi się przestać. Wiem że może mam problem, ale ja go nie czuje. I zastanwiam się czy jestem uzależniony?
27 września 2018Ankaaa pisze: po co odpisujecie, przeciez Autor napisal, ze chcial sobie nabic posta, zeby sie dostac na czat. w dodatku przedostatnie zdanie to czysta kpina.
PS. Kwachu za mną chodzi od 2 tygodni XD
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.