Przede wszystkim choroba jest pojęciem medycznym oznaczającym jakąś nieprawidłowość/patologię. Charakteryzuje się uszkodzeniem jakieś struktury lub funkcji organizmu. To o czym mowisz to objawy, nie każda choroba ma widoczne objawy podczas każdego etapu. Ponadto bardzo dużo chorób ma niesamowicie wiele potencjalnych objawów, co oznacza, że nie wszystkie muszą występować w danym momencie.
Wchodząc na temat chorób psychicznych wszystko staje się jeszcze bardziej skomplikowane, ponieważ kolokwialnie mówiąc "schizofrenik schizofrenikowi nie równy".
[mention]Seken[/mention] A jak medycznie wyjaśnisz omamy słuchowe? (to tak pół żartem, pół serio). :hug:
Lekarze jak to ludzie, są lepsi i bardziej zaangażowani w pracę, i tacy których trzeba ciągnąć za język, żeby się w ogóle dowiedzieć co jest z nami nie tak. Wiadomo też, że im my sami jesteśmy bardziej otwarci i posiadamy więcej badań tym łatwiej lekarzowi będzie postawić prawidłową diagnozę.
Omamy słuchowe to halucynacje. Z naukowego punktu widzenia problemy polega na "odbieraniu" bodźców, których tak naprawdę nie ma. Rodzaje halucynacji słuchowych są chyba 3 lub nawet 4.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.