Ostatnio mi się to przytrafiło, wziąłem tylko 300 mg kody, i 2 ziołowe tabletki uspokajające bo byłem lekko podenerwowany i masakra w nocy miałem chyba 5 razy tzw. paraliż przysenny. Normalnie brak panowania nad ciałem, ogólny bezwład. Bałem się zasnąć, bo to są takie koszmary że szok. Normalnie jak rzeczywistość, niby spałem a śniło mi się że się obudziłem i chodze po pokoju, tylko ten pokój jest nierzeczywisty tak jakbym przeszedł na drugą stronę lustra. Niesamowite, realistyczne uczucie. Ostatnio często mi się to zdarza po kodeinie lub tramalu (czasami tak kończy się u mnie "nodding") ale już nie wpadam w panikę tylko traktuje to jako dodatkową atrakcję. Początkowo myślałem że to jest zapaść :) Też tak czasem macie?
Normalnie jak rzeczywistość, niby spałem a śniło mi się że się obudziłem i chodze po pokoju, tylko ten pokój jest nierzeczywisty tak jakbym przeszedł na drugą stronę lustra. Niesamowite, realistyczne uczucie. Ostatnio często mi się to zdarza po kodeinie lub Tramalu (czasami tak kończy się u mnie "nodding") ale już nie wpadam w panikę tylko traktuje to jako dodatkową atrakcję. Początkowo myślałem że to jest zapaść ]
oobe ?
i jest to niezły punkt wyjściowy do właściwego oobe.
coś innego. paraliż senny jest wtedy, kiedy mózgowi wydaje się, że już zasnąłeś, więc tradycyjnie paraliżuje ciało, żebyś nic sobie nie zrobił w trakcie samego snu, ale robi to za wcześnie, skutkiem czego jesteś wciąż świadomy, możesz nawet otworzyć oczy, ale ciałem nie poruszysz. a ponieważ mózg pracuje już na innych falach, na to co widzisz nakładają się hipnagogia bądź nawet pełne mary senne, stąd pokój może się wydawać inny, bądź zawierać elementy, których normalnie w nim nie ma.
Ostro
Są jakieś metody na doprowadzenie się do tego paraliżu przysennego czy to po prostu "czasem się zdarza"?
paraliż senny to taki bug w systemie i ciężko powtórzyć go świadomie.
U mnie paraliz przysenny występuje często po kodeinie, choć nie zawsze. Najczęściej wtedy gdy wezmę od 450 do 600 mg. Nie wiem jak to nazwać ale wizualizacje/halucynacje/sen są prawie całkowicie rzeczywiste, po prostu ma się wrażenie że to dzieje się naprawdę. Dlatego gdy przytrafi się koszmar to jest serialnie przerażająco.
Wydaje mi się że stan taki można wywołać leżąc w łóżku po wcześniejszym wzięciu kodeiny i po prostu myśląc lub marząc o czymś jednocześnie starając się nie zasnąć. Po pewnym czasie ciało zasypia a umysł ciągle funkcjonuje tak jakbyśmy nie spali.
Nie wiem czy to zjawisko jest bezpieczne czy szkodliwe. Ale na pewno ciekawe.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
