Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 0 / / 0
Witam ostatniej nocy doswiadczylem okropnej schizy ktora kiedys w podobnym stanie doswiadczylem lata temu aczkolwiek nie az tak mocno
Moze od poczatku od konca Maja mam problem ze snem,potrafie nie zasypiac do 2-3 czasem nawet 4 rano a wstaje na 9 do pracy jakos funkcjonuje ten dzien potrafie wrocic do domu pasc 12 godzin snu i wszystko jest ok przez pare dni pozniej znowu nakrecam sie w pracy ze wroce i nie usne probowalem troche hydroksyzyny ale mam wrazenie ze jak zaczne sie faszerowac prochami to bede musial juz caly czas je brac . Moj braciak podrzucil mi pomysl moze sproboj ziola a wiec zdecydowalem ze warto sprobowac w moim zyciu nie przepalilem duzo mialem pare okresow ze palilem moze maks 2-3 tyg po 5 razy w tygodniu no i zawsze konczylo sie mega schiza i konczylem z tematem na jakis czas. A wiec popalalem teraz ostatnie 3 tygodnie po lufce,dwoch i lekko mnie trzaskalo zawsze na jakies gastro i zeby sie zawiesic na filmie i usnac normalnie,wczoraj mialem dosyc denerwujacy dzien w pracy caly dzien chodzilem zdenerwowany wrocilem do domu odstresowalem sie bedac z wizyta u mojej dziewczyny wrocilem do domu siadlem i okolo 22 zapalilem jointa z tytoniem okolo 0.3g jaranka zjaralem go na raz no i boom
Zajebalo mnie tak ze mialem drgawki jak przy padaczce,skakanie obrazu przed oczyma ogromne uczucia bicia serca jakbym mial zaraz zejsc a jak chcialem sie polozyc i usnac po zgaszeniu kompa i swiatla przy lezeniu trzeslem sie i czulem sie jakbym wariowal przy zamknietych oczach w bardzo szybkim tempie wizualizowaly mi sie biale blyski musialem wstawac zapalic swiatlo w pewnej chwili zdecydowalem wyjsc z domu na spacer troche pomoglo wrocilem do domu uczucie ze umre dawalem rade sie opanowywac na jakis czas i potem od nowa rajza,o godzinie 00 po wypiciu wody z 4 lyzkami cukru i zjedzenia jakiegos jogurtu powoli wrocilem do siebie horror jak cholera,jestem na diecie 2.5 tygodnia czy ktos doswiadczyl takiego czegos? Dodam ze jointy zazwyczaj mnie tak zamiataja a w lufce moge wypalic dwojke i jest kozak,jaranie naturalne i hodowane przez znajomka
  • 12886 / 2513 / 0
Większość palaczy miała przynajmniej raz taka fazę. Ja miałem - to było moje naste jaranie.
Temat inny niż dotychczas - prawdziwy "skun" z Holandii (na początku stulecia to był rarytas).
Kilka machów i było po mnie. Kompletnie nie mogłem ogarnąć, co się dzieje... W gardle zaschło mi tam bardzo, że nie mogłem mówić. Nie mogłem się też napić, bo wkręciłem sobie, że się uduszę. Obraz skakał jak szalony. Jakimś cudem dotarłem do domu i do siebie doszedłem dopiero po przespaniu nocy.
Dalsze palenia tego samego tematu nie były już tak mocne.
Jeśli szukasz mj na sen, to najlepiej jakaś "czysta" Indica - naprawdę potrafi działać nasennie, jak benzodiazepiny. Nie powoduje też takiego "zamętu" w głowie, jak Odmiany Sativa.
  • 222 / 20 / 0
Po prostu się przejarałeś.
Ja miałem o tyle niefajnie, że w pewnym momencie takie atrakcje jak ataki paniki, lęk przed śmiercią, paranoiczne myśli, drżenia ciała, lęk przed zwariowaniem, serce walące jak pojebane, duszności, derealizację zacząłem mieć za każdym razem jak jarałem, aż w końcu zostało mi "w gratisie" również na trzeźwo. Jak się jest podatnym to od jarania można się poschizować. Z czasem jest lepiej, teraz nawet nie biorę już leków i lęki są rzadkie i do opanowania :-)
When I go into the ground,
I won't go quietly,
I'm bringing my crown
  • 235 / 100 / 0
User Error. Przedawkowałeś marihuanę. Nie martw się, miliony ludzi to robi codziennie. Nie jest to śmiertelne, ale powoduje właśnie takie chociażby schizy i krzywe jazdy. Nie myśl o tym za dużo i nie wyobrażaj sobie złych scenariuszy, żeby nie pogłębiać bad tripa, a jak palisz rzadko i wiesz że tak na Ciebie działa, to następnym razem nie pal całego jointa, tylko pół.
What you smoking?
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.