05 września 2018Lylas pisze: Czyli póki co nie wiadomo co grozi za zamówienie 10 pillsów?
Cheshire Cat ❤
Za posiadanie Nowych Substancji Psychoaktywnych (etizolam to NSP) grozi kara grzywny.
Jednak za posiadanie znacznych ilości Nowych Substancji Psychoaktywnych grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, lub pozbawienia wolności do lat 3.
Czy 10 tabsów to znaczna ilość? Raczej nie, ale zależy to od prokuratora stawiającego zarzuty.
Sąd Najwyższy w wyroku uznał znaczną ilość za taką, która wystarczy do jednorazowego odurzenia się co najmniej kilkudziesięciu osób.
(a wszyscy wiemy, jak oni liczą "działki dilerskie" :rolleyes: )
Jeśli pytasz o Clonazolam - nie znajduje się w żadnym z wykazów, może co najwyżej zostać uznany za środek zastępczy, nic nie grozi za jego posiadanie.
Klonazepam, bez zmian, II-P na receptę.
05 września 2018MrMagnificus pisze: [mention]Lylas[/mention] nie no, wiadomo mniej więcej.
Czy 10 tabsów to znaczna ilość? Raczej nie, ale zależy to od prokuratora stawiającego zarzuty.
Sąd Najwyższy w wyroku uznał znaczną ilość za taką, która wystarczy do jednorazowego odurzenia się co najmniej kilkudziesięciu osób.
(a wszyscy wiemy, jak oni liczą "działki dilerskie" :rolleyes: )
Skąd oni to będę wiedzieć?
Swoją drogą, na razie nowelizacja wygląda jak spory sukces ekipy rządu, zatrucia dopalaczami już nie goszczą codziennie w mediach, a nawet np. dział beta ketonów tu na hajpie świeci pustkami (pod względem ilości wpisów), jak chyba nigdy dotąd.
Ale czy to oznacza możliwość łatwego wywinięcia się z zarzutów prokuratorskich? Raczej nie sądzę, bo wiadomo, gdzie ma konstytucję obecna ekipa. Powiedzą, że to wyższa konieczność, że ochrona społeczeństwa przed śmiercionośnymi dopalaczami i na tym skończy się dyskusja, będzie jak w tym pożal się boże spocie antydopalaczowym: "oddalam to pytanie". Pozostanie co najwyżej pisanie zażalenia do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w którym też wątpię, żeby ktoś się chciał litować nad narkomanami i dilerami z powodu wadliwej konstrukcji prawa w ich smutnym kraju.
Chociaż, może mam za mało wiary w tę instytucję, bo na praworządność na poziomie naszego grajdołka już dawno przestałem liczyć.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.