Gdy rosłina była wege zaginałem ją techniką LST dzięki temu rozrosła się na boki jak szalona.
ma około 1,80 m wzrostu, wygląda na zdrową liście mocno zielone, nie widać, żeby żółkły.
Była wkopana w ziemie do pomidorów posypana dolomitem, niestety w fasie weg nie miałem okazji podlewać i tylko tyle co deszcz nalał. Ku mojemu zdziwieniu przyszedłem ostatnio to była gdzieś połowa Sierpnia, roślina rozrosła się na boki i w górę ( robiłem LST) no i zaczęły formować się kwiatki malutkie takie gdzieś 7-8 mm średnicy no może centymetr jest ich bardzo dużo i teraz pytanie czy jest szansa że topy zaczną rosnąć i napuchną ? zamierzam podlewać raz/dwa razy w tygodniu Plagronem 13/14 plus :D jak myślicie zy to dobry pomysł ? i jeśli pogoda dopisze dajmy na to do końca października będzie słońce i ciepło jest szansa że plony będą grube ?
p.s to mój pierwszy out proszę o wyrozumiałość i pomoc :D
p.s jak bezpiecznie wrzucić zdjęcia ze spota tutaj ? mam na myśli wrzucić tak aby nikt nie sprawdził, że były wrzucane z mojego kompa :d chciałbym, żeby ktoś zobaczył zdjęcia krzaków i ocenił to mój pierwszy out i wiadomo oczekiwania są ale ciekawe czy słusznie :d
Oczywiście ważne jest, jaka to odmiana (znasz?). Jeśli jakaś w miarę szybka, to na pewno będzie zajebiście. Jeśli jakaś leniwa Sativa, to może być problem (ale nie zapeszajmy - najwyżej zbierzesz takie w 80% dojrzałe).
Pilnuj tylko, bo kradną zbiory na potęgę.
Zdjęcia możesz wrzucać tu - są czyszczone z wszelkich metadanych.
Po kształcie liści wnioskuje,że to sativa
LST zajebiście formuje roślinę. Popatrz na jedną z moich.
Będę się śmiał jak mamy tę samą odmianę, krzaki są bardzo podobne
Też robiłem LST :) najpierw zagiąłem w lewo roślinę potem w prawo :d dzięki temu powstało około 15 nowych ramion łącznie :d .
Ok i teraz rozumiem, że raz na 4 dni sprawdzać paluchem czy ziemia sucha, jeśli tak to podlać ją z tą odżywką PK 13:14 tylko ile tego lać tak jak producent sugeruje ? Proszę o sugestie doświadczonych growerów
Moje fotki są z dziś : ) Jeśli Twoje krzaki (krzak) są w podobnej fazie kwitnienia, to nie masz się co martwić - dojdą.
Połowa moich roślin ma dopiero pojedyncze Pistil'e i to już jest powód do zmartwień.
i teraz rozumiem, co 4-5 dni paluch w ziemię patrzeć czy sucha gleba, jeśli sucha to podlewać wodą rozrobioną z PK 13/14 na kwitnięcie tak ? Czy biohumus forte też lać na nie ? czy lepiej samo PK a może jeszcze co innego ?
na początku wege sypałem dolomit czy teraz też go dowalić ?
Najważniejsza sprawa, to nie karmić ich teraz Azotem (a jeśli już, to w śladowych ilościach). Azot mają zgromadzony w liściach i w zupełności im to wystarczy.
Ja nawożę raz w tygodniu, ale używam tylko Biohumus'a (do kwitnących). Poszło 0.5 L Florovitu na cały dobytek, ale zniknął ze sklepu, stąd Biohumus.
Podlewanie i nawożenie co 3-4 dni to moim zdaniem za często - szczególnie, że średnio raz w tygodniu jest deszcz.
Dolomitu już nie syp.
To rośnie bezpośrednio w ziemi, czy w donicach? Jeśli w ziemi, to odstaw nawozy minimum 3 tygodnie przed planowanym ścięciem (ziemia musi się jak najbardziej wypłukać z nawozów, bo smak będzie taki sobie).
Podobno dobrym patentem na lepszy zbiór jest stresowanie krzaka. Jest kilka sposobów. Możesz np nadłamać 1/4 odrostów (złapać między palec wskazujący i kciuk, ścisnąć aż poczujesz "pstryk" i przekręcić w pożądanym kierunku. Jeśli przeholujesz i złamiesz - sklej taśmą - zrośnie się). Podobno krzak odbiera to jako atak roślinożercy i broni się wydzielając więcej THC (to mechanizm obronny konopi). Ja stosuję tą technikę (supercropping) na kilku krzakach - głównie z ciekawości (załączyłem fotkę krzaka, na którym jakiś czas temu wykonałem FIM, a teraz supercropping - dało to ciekawy efekt).
Innym sposobem jest doprowadzenie rośliny na skraj uschnięcia - tzn do momentu, kiedy będzie wyraźnie oklapnięta. Krzak "myśląc", że umiera, również skupia się tylko na produkcji THC. W tym jednak może przeszkodzić deszcz.
Ciężko powiedzieć, co to za odmiana. Na pewno Sativa - faktycznie podobna do mojego krzaka. Jeśli miałbym strzelać, to postawiłbym, że to Easy Sativa.
Powodzenia.
26 sierpnia 2018jezus_chytrus pisze: Fajne krzaczki. Wielkich, grubych topów z tego raczej nie będzie (z mojej ze zdjęcia też nie), ale będzie ich więcej. Widzę, jakieś ogrodzenie na fotkach - chyba nie trzymasz tego przy domu? : )
Najważniejsza sprawa, to nie karmić ich teraz Azotem (a jeśli już, to w śladowych ilościach). Azot mają zgromadzony w liściach i w zupełności im to wystarczy.
Ja nawożę raz w tygodniu, ale używam tylko Biohumus'a (do kwitnących). Poszło 0.5 L Florovitu na cały dobytek, ale zniknął ze sklepu, stąd Biohumus.
Podlewanie i nawożenie co 3-4 dni to moim zdaniem za często - szczególnie, że średnio raz w tygodniu jest deszcz.
Dolomitu już nie syp.
To rośnie bezpośrednio w ziemi, czy w donicach? Jeśli w ziemi, to odstaw nawozy minimum 3 tygodnie przed planowanym ścięciem (ziemia musi się jak najbardziej wypłukać z nawozów, bo smak będzie taki sobie).
Podobno dobrym patentem na lepszy zbiór jest stresowanie krzaka. Jest kilka sposobów. Możesz np nadłamać 1/4 odrostów (złapać między palec wskazujący i kciuk, ścisnąć aż poczujesz "pstryk" i przekręcić w pożądanym kierunku. Jeśli przeholujesz i złamiesz - sklej taśmą - zrośnie się). Podobno krzak odbiera to jako atak roślinożercy i broni się wydzielając więcej THC (to mechanizm obronny konopi). Ja stosuję tą technikę (supercropping) na kilku krzakach - głównie z ciekawości (załączyłem fotkę krzaka, na którym jakiś czas temu wykonałem FIM, a teraz supercropping - dało to ciekawy efekt).
Innym sposobem jest doprowadzenie rośliny na skraj uschnięcia - tzn do momentu, kiedy będzie wyraźnie oklapnięta. Krzak "myśląc", że umiera, również skupia się tylko na produkcji THC. W tym jednak może przeszkodzić deszcz.
Ciężko powiedzieć, co to za odmiana. Na pewno Sativa - faktycznie podobna do mojego krzaka. Jeśli miałbym strzelać, to postawiłbym, że to Easy Sativa.
Powodzenia.
w ciągu ilu dni roślina się zregeneruje ? zdejmować tę taśmę za klika dni czy już nie denerwować mojeje kochanej Mary Jane bardziej ?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
