Ja natomiast częściej zwracam uwagę na "nakrapianie" - wiele razy się okazało że jednolite kulki były na fecie. Choć to też nie reguła. I bądź tu mądry...
nakrapianie? zalezy od "wymieszania" tego barwnika ewentualnie "kolorowych" subtancji w tabsie i tego jak bardzo wszystko jest ze sobą pomieszane.
ma to takie znaczenie ze mimo ze dwa kółka mają taki sam symbol ale jedno jest np. białe a drugie czerwone
to one mogą pochodzić z dwóch zupełnie innych wytwórni i mogą różnic sie działaniem diametralnie
kolor jest tu pomocny w rozróżnieniu serii z jakich dropsy pochodzą
ale na pewno nie ma reguły ze czerwone są kopliwe a niebieskie nie :nuts:
jak na podstawie typowej metody osiedlowca-mysliciela-domyslacza : ten drops klepnal, tamten slabiej, ten wcale ... to dziekuje, dowidzenia ;]
znaczy, imo z tego nie mozna wytworzyc reguly, mam podejscie mniej wiecej jak bill, ale z checia uslysze cos nowego
Zielone jadłem raz (telefony) i rzeczywiście kupa
Damn... jak to zmierzyłeś lepiej powiedz...
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.