21 sierpnia 2018Semiramida pisze: http://www.dziennikustaw.gov.pl/DU/2018/1591 Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17 sierpnia 2018 r. w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych.
Poza tym to pochodne katynonu, wiec podchodzą i pod I-P i pod NSP.
Mam czasem sprzedać komuś lepę za takie pierdolenie. Tanie teksty dla ciemnoty umysłowej.
A tak na marginesie, największym absurdem tej nowelizacji jest pojęcie środków zastępczych: są to substancje nie wymienione w wykazach, działające na OUN w sposób podobny do tych z listy. Kofeina idealnie spełnia wszystkie te kryteria. Państwowa Inspekcja Sanitarna powinna zatem wstrzymać wytwarzanie, obrót i import produktów zawierających kofeinę i skierować ją do badań, które oczywiście wykażą, że mamy do czynienia z narkotykiem z grupy stymulantów. Następnym krokiem powinno być wpisanie kofeiny na listę, proponuję do grupy 2-P, obok etylofenidatu. Urzędnicy GIS, MZ - jest zadanie do wykonania, bierzcie się do roboty!
Już widzę jak skaczą słupki poparcia dla rządzącej partii, gdyby tak narodowi zdelegalizować kawusię, ha ha !
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.