Po prostu spróbuj jeszcze raz.
I nie martw się o Swoją inteligencję ;-) - też miałam problem z brązem i też wjebałam się w kodę- mimo że powinnam się czegoś nauczyć( ale wiadomo latka lecą i zaufanie do siebie rośnie)
Obecnie zeszłam do 16 tabl.= dawka głodowa rzekłabym.
16 sierpnia 2018Lilianeczka_ pisze: Jesteście wspaniali, naprawdę pisząc post (tak szczerze mówiąc) myślałam, że napiszecie ja pierdole cztery dychy na karku narkomanka i to do tego brąz a tu taka miła niespodzianka. Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile to dla mnie znaczy. Teraz leżę i w sumie na sucharze bo te 20 tabletek było raniutko. Trochę mi zimno i nie mogę usnac. Najgorzej jest w pracy bo już nie ma tej "gadany" tzn jeszcze trochę jest ale tylko trochę więcej niektórzy zacierają ręce, że "mój" czas w firmie się kończy ale to nieważne dla mnie teraz najważniejsze znowu być sobą. Naprawdę za tym tęsknię...
Ta melisa też nie zaszkodzi.
Ogólnie to staraj.się jeść coś wartościowego i pij dużo żeby się nie odwodnić( kawa herbata cola energetyki piwo się nie liczą bo odwadniają)
Koniecznie też uzupełnij potas i magnez
Loperamid - wiadomo-tylko w normalnych ilościach bo jednak warto usunąć z organizmu cały ten syf.
Myślę że jal dziś nie brałaś to w pon .dasz radę pójść do pracy.
Powodzenia
Fuzja - 909
( proszę o scalenie)
Mam nadzieję ,że ciemną stronę też pamiętasz. Ja tam pamięć mam dobrą : ćpanie w toi toi i na klatkach schodowych, to jak się bałam kiedy jakiś w sumie obcy chłopak podawał mi temat w szyję bo nigdzie indziej nie dało się znaleźć żyły, jak mój ukochany mnie zjebał za wezwanie pogotowia ( siny się robił) bo podali mu narkan,to jak dil do mnie dzwonił że temat jest już fajny,parę w której gościu sprzedawał swoją lubą, zaproszenia ( od nich) na imprezę " dla koleżanki znajdzie się jakaś emka albo coś ekstra- no fucking way.
Wisienka na torcie - otwieram oczy w jakimś syfiastym miejscu i widzę że mój naćpany facet płacze " kochana umarłaś"- a gdyby to było Twoje dziecko? Napewno nie chciałabyś żeby widziało Cię na granicy śmierci.
Wolę pamiętać tą ciemną stronę anie przyjemność żeby już nigdy do tego nie wrócić.
Problem w tym, że uzależniony mózg bardzo szybko wypiera tą "ciemną stronę" i po jakimś czasie zostają tylko przyjemne wspomnienia.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
