Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Mój pierwszy raz i od razu poszło 7 dni bez minuty snu. Wtedy jako dziewicę ominęły mnie praktycznie wszystkie skutki uboczne.
Teraz niestety już po drugiej nocy pracuję na 50% i widać, że jestem do niczego. A ten rok zacząłem z grubej rury, bo po dłuższej przerwie będąc w kraju znów posmakowałem i łooo.. jak kopło tak przez dwa miechy sypało się aż miło. Nie polecam - dochodziłem do siebie drugie tyle. NIe byłem nawet w stanie chodzić do pracy.
I pamiętajcie - ciągi to nie zarywanie kilku godzin, bo praca, bo impreza - Takie coś ledwo, ale można spróbować odespać w weekend.
Ciągu odespać się nie da. To czas, którego nie da się odzyskać.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
