Tytoń ma osobny dział → >LINK<
pijąc herbatę to raczej tolerki na kofeinę nie zbijesz bo w herbacie też jest kofeina :-)
Jak musisz coś pić to może wodę z sokiem malonowym? ;]
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
Ogólnie to zajebiście na mnie działa. Nie ma hujowego uczucia w żołądku jakie powoduje kawa albo guarana, nie ma kołatania serca ani nawet nadzwyczajnie szybkiego bicia serca. Polepsza się krążenie - znikają "zimne ręce" które zazwyczaj mam.
Polecam wszystkim...
Jedyny problem to dawkowanie bo ciężko odmierzyć tak małe ilości jeśli ktoś nie ma dokładnej wagi - ja na szczęście mam. Wszystko idzie wyczuć - ja wagę użyłem tylko pare razy żeby zobaczyć sobie "jak to wygląda" ilościowo i teraz sypie bez.
Łatwiej się jest po tym skupić, "szybciej" się myśli i kojarzy fakty. Zwiększa się motywacja i chęć do pracy zarówno psychicznej jak i fizycznej.
Jest znacznie zdrowsza od kawy czy guarany. - informacje z necie można znaleźć bez problemów.
Część badań które mówią o tym, że kawa jest zdrowa nie dotyczy kawy tylko kofeiny. Kawa drogie miśki nie jest zdrowa. Zawiera sporo substancji pierdolących nam zdrowie poza kofeiną której spożywanie w umiarkowanych ilościach wychodzi nam w sumie na plus (zielona herbata itd...).
Więcej info na stronach:
http://luskiewnik.strefa.pl/psychostymulantia/p33.htm
http://www.megamuscle.pl/kofeina-art,71.html
Więcej info na PM'ie
Pozdrawiam
AHA:
Śmiertelne dawka: około 80mg-100mg na kilogram masy ciała.
Najmniejsza dawka kofeiny która zabiła człowieka - 2000mg
Z moich doświadczeń:
Przyjęcie więcej niż 500mg kofeiny jednorazowo nie ma sensu. Najlepsze efekty uzyskuje się przyjmując 100-400mg w zależności od tolerancji i preferencji indywidualnych.
Oczywiście przyjmowana doustnie...
Aha i jeszcze jedno:
U palaczy (papierosów ;) ) ewentualnie u innych osób które "spożywają" nikotyne metabolizwanie kofeiny zachodzi znacznie szybciej przez co kofeina działa "słabiej" i krócej.
Mr.LaTacha pisze: Jestem szczęśliwym posiadaczem czystej farmaceutycznej kofeiny (99% czystości) i mam do niej nieograniczony dostęp...
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Caffeine Anhydrous
To co ty piszesz to jest z tego co pamiętam jakaś sól która lepiej rozpuszcza się w wodzie czy coś takiego
np. w przypadku guarany wiele zwiazkow np. z grupy saponin, ktore przynosza wiele korzysci zazywane regularnie, a ktorych czysta kofeina nie ma.
A co do np. chujowego uczucia w zoladku, to masza raczej wkrete, bo to wlasnie kofeina powoduje zwiekszone wydzielanie soku zoladkowego i nadkwasnosci (stymulacja cAMP itd jak ktos bardziej oblatany).
No i ten brak klimatu, z rana lykasz troche proszku i popijasz woda ? :D Do tego 3 lyzki cukru lyk oleju i 2 tabletki kompleksu witamin heheh.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.