Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Jestem giebloholikiem od 2012r. Piję go zawsze w ciągach, z dużymi przerwami pomiędzy kolejnym.
Przerobiłem dobre kilka baniaków.
Nigdy po G nie rzygałem, nigdy nie bolał mnie brzuch.
Standardowo : 2ml / 200ml płynu. Takie są moje proporcje.
Żadnych zębów nie rozpuszcza. Czasem mam wrażenie, że po kolejnym ciągu, są one jakby bielsze.
Dodam, iż regularnie odwiedzam swojego dentystę, zęby mam wszystki i zdrowe.
Czasem widzę młodych kolesi po 20 lat. Bez zębów. Powypadały im od fety. Ja też ćpam duużo, ale najważniejsze to dbać o siebie.
Pozwoli nam to ćpać dłużej i cieszyć się zdrowiem.
Przecież napisał "2ml/200ml płynu".
Żadnego popalonego gardła, czy przełyku.
Przy mojej tolerancji jest to 3-4ml w 400ml płynu.
Zazwyczaj kranówy, bo silny strumień wody ładnie miesza giebla.
To teraz sobie wyobraźcie, ile ja tej kranówy dziennie piłem. Był czas, że piłem TYLKO kranówę z geblem. Zero kawy, czy herbaty. Piwo jedno jak zmieściłem to był cud.
No i ta kranówa zdrowa nie jest. Tu jest pies pogrzebany.
Raz byłem u kogoś i też chlałem giebla z kranówą.
Rano zauważyłem, że ta woda jest żółta !
Skutki prozdrowotne? Hm, prosto chodzę :D
Polecam porzucic wszelie cpunskie urban legends. Tak wiec uwazajcie, bo niby niewinny plyn a kurewsko to ulzaleznia. Czasem mi sie sni ze to pije. Dostep jest, ale teraz boje sie zamawiac . Uwazajcie, bo z podniecenia jeszcze pasztetowi dzieciaka zrobicie i bedzie problem. Mozna wygrac zycie, mozna i przegrac.
Na gieblu masz wrazenie ze wygrywasz, a sie cofasz.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Czasem zdarza się, że poleję 1ml /1ml nierozcieńczony z ependorlki, wcześniej zbierając trochę sliny.
http://therapy.epnet.com/nat/GetContent ... kiid=21551
https://books.duckduckgo.pl/books?id=l6_Jj5 ... mb&f=false
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
