Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 182 / 29 / 0
ayahuasca z tego co widzę ma wręcz już opinię "marketingowej" otoczki i narko-turystyki. Jest podobno mocna nie wiem bo nie piłem, jednak nie raz na różnych forach spotkałem się z opinią, że Szałwia wieszcza to jest #1 wśród całej gamy narkotyków, bezwzględny #1 jeżeli chodzi o odlot.

Jaka jest Wasza opinia?
  • 4024 / 375 / 953
Myślę, że nie do końca można to rozpatrywać na jednej płaszczyźnie. Szałwia daje doświadczenie krótkie, zazwyczaj bardzo gwałtowne, często wręcz szokujące i trudne do przyswojenia. Jest to zupełnie inna dynamika niż przy dłuższej, bardziej zrównoważonej podróży z aya czy jakimkolwiek pokrewnym środkiem. Obstawiałbym, że doświadczenie z aya może mieć większą moc zmieniającą życie, ponieważ zwyczajnie więcej można zapamiętać i przyswoić. SD może silniej zmieniać percepcję, ale wszystko ma przebieg zbyt gwałtowny, żeby to w pełni przetworzyć. Zależy zatem, o jaki wymiar doświadczenia Ci chodzi :)
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 45 / 7 / 0
Trudno porównać ze względu na formę i sposób zwyczajowego spożycia. aya spożyta doustnie działa wiele godzin. Palona szałwia kilka minut. Jeśli chodzi o ilość substancji czynnej wymaganej do wywołania określonego efektu to salwinoryna A jest dużo mocniejsza od DMT (główny aktywny składnik ayahuaski). Wizualnie na pewno tryptamina da więcej doznań, ale szałwia chyba mocniej oddziałuje na postrzeganie swojego ciała i przestrzeni.

Napomknę tylko że większość ludzi chętnie wraca do DMT. Szałwia ma swoich wielbicieli ale większość osób spróbowała kilka razy i dała sobie spokój. Takie wrażenie odniosłem z komentarzy, ale nikt nie prowadził nad tym badań. Jeszcze ;)
  • 45 / 7 / 0
aya to mieszanka roślin. Szałwia to jedna roślina. Ayę się piję, a szałwię zazwyczaj się pali. aya trwa kilka godzin, a szałwia kilka minut. DMT z ayahuaski jest słabsze od salwinoryny A, jeśli chodzi o ilość substancji czynnej wymaganej do uzyskania efektu farmakologicznego. salwinoryna A jest też mniej toksyczna.
  • 28 / 8 / 0
Pamiętam taką akcję że jakiś ćpun zajebał oba na raz w porządnej dawce i obserwował jak się biją tytani. Ciekawe na ile był to wytwór jego oczekiwań.
Uważam że szałwia mocniejsza i bardziej szokująca.
DUŻO, DLA MNIE, TERAZ
  • 3455 / 1124 / 0
Co wywoła większy mindfuck? Tak po ludzku? Bez rozpatrywania płaszczyzn działania? Szałwia! Ekstrakty, kilka razy mocniejsza od palonego kryształu DMT.

Tu moje raporty z DMT i retrospekcje z szałwii:
https://neurogroove.info/trip/spozieraj ... zna-pustka
https://neurogroove.info/trip/jumbo-jet ... 0x-ad-2008
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
  • 2429 / 584 / 155
Myślę, że ciężko te dwie substancje porównywać w ten sposób, bo jednak sporo różnią się działaniem. aya to rytualny psychodelik, jeden z potężniejszych, a szałwia bardziej w stronę dyso. Stawiałabym na szałwię dlatego, że potrafi niezłą sieczkę w głowie zrobić.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.