- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
1. Zjazd - znacznie poprawia sprawę, w zasadzie paczka deksa załatwia sprawę zjazdu, i daje całkiem fajną fazę :-)
2. Faza - bardzo euforyczna, totalny euforyzator-masakrator. Siedzi się i czuje się jak cię trzepie euforia. Jak zjazd po tym to nie wiem bo walnąłem drugą paczkę wtedy i skońzyło się to totalnym mózgowym deksowym roztrzepaniem
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
1. Po jakiś 4h od wrzucenia methcatu zapodałem 25mg 4-ho-dipt plus jakieś piwko i palenie, efekt oszałamiający, ostre oderwanie od rzeczywistości, zero pobudzenia, nie odróżniałem rzeczywistości z zamkniętymi oczyma od tej z otwartymi. Bardzo dmt'owa jazda. Co ciekawsze, po samym 4-ho-dipt raczej nie spotyka się takiego działani, to mało psychodeliczna substancja, bardzo dziwna synergia.
2. Po jakiś 2h z methcatem zjadłem około 40 grzybów. Bardzo nieprzyjemny stan, dwie osoby które również dokonały owego miksu miały podobne odczucia. Sztucznie okropnie, nawet nie mieliśmy ochoty z sobą rozmawiać. Nie polecam.
3. Methcat i po tym dużo wódki i jedzenia, znaczy się firmowa impreza :D Bardzo dobrze się pije, oby nie przekroczyć pewnej granicy, miłe połączenie.
Jestem niedoćpana w dalszym ciągu :rolleyes:
Z tramadolem ( poltram krople) bylo calkiem fajnie, jestem ciekawa efektu wymieszania ich razem (tzn, nie w formie kropli) ( może pompka 50ml starczy
LSD + metkat: najpierw poszło LSD w ilości 1/4 kartona a gdy się załadowało czyli po 1.5h wypiłem metkat. Faza te 3h była cudowna. Kolory się świeciły i euforia nieziemska. Potem kilka godzin przekurwionego zjazdu i jeszcze zjebany humor pół następnego dnia :-/ Za to psychodela całkiem niezła, metkat zwiększył CEVy (choć takie ciemne były...) i OEVy. To co było po bokach pola widzenia było zmienione, skarykaturowane...
LSD + koda: miły miks, i zmiejsza zjazd potem. Bardzo miły miks :-)
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.