lecę już ponad rok na 4F-MPH/IPH. Często leci alko do tego. W tle Clonazepam (staż wieloooletni).
L-Tyrozyna
Yerba Mate
Zielona Herbata
Witamina C
Vitamin Multiple Sport
cały czas w suplementacji.
Chcę/Muszę z tego zejść. Pamiętam zejście z EPH. Masakra.
Proszę o porady jak z tego lekko zejść, jaka suplementacja.
Z góry wielkie thx.
Wydzieliłem nowy temat, bo Twój problem znikł w tle innych... Może ktoś pomoże i pozostanie dla potomnych.
negatywne efekty na ZERO od fenidatów się nasilają.
najbardziej niebezpieczny to mocne nakierunkowanie myśli na samobójstwo.
pzdr.
Dzięki wielkie za zainteresowanie tematem :cheesy:
Krok nr:
1. Odstawiasz.
2. Gratuluję, udało się!
Nie musisz dziękować.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
17 lipca 2018subtelnydotykpiekna pisze: najbardziej niebezpieczny to mocne nakierunkowanie myśli na samobójstwo.
pzdr.
Odstaw tyrozyne, yerbe i green tee jak nie chcesz poglebienia tego.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Może to będzie frazes, ale dobrym pomysłem będzie też włączenie pozytywnego, optymistycznego myślenia - odrzuć te dręczące rozkminy, jak to fatalnie się czujesz po odstawce, najlepiej przestać w ogóle o tym myśleć i zająć umysł czymś ciekawszym.
Bardzo slabo blokuje COMT ale przy osobach czulych na katecholaminy to moze starczyc.
Yerba mocno odwadnia.
Na start zacznijcie od ukladu cholinergicznego.
Np. Urosept
Do tego rumianek+ lecytyna slonecznikowa.
Byl super przepis antagonista nmda + inhibitor cholinesterazy+ lecytyna.
Do tego dieta z kompletnym ZEREM CUKRU+ wszystko co wspomaga metabolizm przekaznikow (wit D +wit B + reszta witamin)+ w jedzeniu sporo bialka (min 1gr na kg/m.c)+sod/potas/wapn i pozniej adaptogeny/lekkie imao.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
19 lipca 2018A-CoA pisze: Jak nadużywasz, rośnie tolerka i wrzucasz jeszcze więcej i trwa to długo, oj są. Chociaż dalej uważam, że stosowanie najniższych dawek rzędu 5mg 2 razy dziennie i odpowiednia dieta są w stanie zmniejszyć to do minimum. Ja nie umiem się kontrolować więc porzuciłem substancję, szkoda zdrowia.
A dobre jedzenie przed wrzuceniem pozwalało na normalne funkcjonowanie bez lęków, także to chyba najważniejsza rzeczy. Tylko łatwo o niej zapomnieć, jak się człowiek wkręci w robienie czegoś i zapomina o obiedzie i kolacji
Z perspektywy czasu, gdybym miał udzielić sobie rady z gatunku "hipoteza chuj go wie", poleciłbym stosowanie razem z MPH antydepresantów z grupy SSRI. Sceptycznie do tego podchodziłem na początku, ale teraz widzę, że okresy na takim połączeniu były dużo łagodniejsze i dla organizmu (subiektywnie), i dla psychiki.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
